Jak europejski kryzys zadłużeniowy odbił się na funduszach inwestycyjnych?

Jak europejski kryzys zadłużeniowy odbił się na funduszach inwestycyjnych?

W ostatnim czasie nastąpił znaczny wzrost zadłużenia cen papierów europejskich. Coraz częściej powątpiewa się w sens istnienia strefy euro, a nawet Unii Europejskiej.

W drugim półroczu 2012 roku, tematem numer jeden była eskalacja kryzysu zadłużeniowego na terenie Europy. Kryzys ten objawił się wzrostem rentowności obligacji pochodzących z krajów bardzo zadłużonych.

Coraz częściej pojawia się pytanie, czy istnienie strefy euro jest zasadne? Dla inwestorów ten klimat do inwestowania jest zły, ponieważ wiele funduszy kończy z wynikami ujemnymi. W szczególności odczuły to posiadacze funduszy amerykańskich i europejskich, które zanotowały spadki w wysokości ponad 5%, W przypadku funduszy amerykańskich, zanotowano podwyżkę wartości dolara. Osłabienie złotego w stosunku do euro było niższe, dlatego fundusze europejskie zanotowały stratę na nieco mniejszym minusie.

Uczestników polskich interesują jednak fundusze, które są skoncentrowane na rynku krajowym. Niemal we wszystkich rodzajach funduszy, oprócz funduszy rynku pieniężnego, zanotowano spadek średniej stopy zwrotu.

W ostatnim czasie, posiadacze jednostek funduszy akcji polskich mają największe straty, w szczególności, dotyczy to jednostek akcji średnich i małych firm. Nie za dobrze wypadały też fundusze uniwersalne.

Mniej agresywne fundusze mieszane, w tym fundusze zrównoważone fundusze stabilnego wzrostu, nie miały tendencji plusowej.

Funduszy polskich obligacji również nie ominęły straty. Po kilku miesiącach sytuacji w miarę korzystnej, przyszedł okres strat o ok. 0,3% wartości zgromadzonych jednostek. Powodem spadku cen polskich obligacji był kryzys zadłużeniowy spowodowany obniżeniem rentowności papierów innych państw europejskich. To, że Polska nie należy to strefy euro nie miało większego znaczenia.

W ostatnich latach, obligacjom polskim zaszkodziło również obniżenie do poziomu spekulacyjnego ratingu Węgier przez agencję Moody’s. Czynniki te były istotniejsze niż dane makroekonomiczne, płynące z polskiej gospodarki, świadczących o jej dobrej kondycji.

Zadowoleni mogą być posiadacze funduszy obligacji zagranicznych. Osłabienie złotego względem dolara spowodowało, iż fundusze denominowane w tej walucie, zanotowały wzrost. Wartość funduszy denominowanych w euro również wzrosły o ok. 2%.

Joanna Walerowicz
www.gazetafinansowa.net

Previous Czy Polsce zagraża kryzys gospodarczy?
Next Wzrost zysków w funduszach

Może to Ci się spodoba

Inwestycje w kryzysie 1Comments

Gdzie kryzys nie dotarł?

Problemy gospodarcze i ekonomiczne dotknęły w zasadzie wszystkie rynki świata. Wielu przedsiębiorców musiało zrezygnować ze swoich biznesów z powodu drastycznego kryzysu. Gdzie załamanie nie dotarło? Najlepiej radzi sobie Ameryka Południowa,

Inwestycje w kryzysie 0 Comments

Złoto lekarstwem na załamanie gospodarcze

Od lat wiadomo, że jedynego, czego można być pewnym to inwestowanie w złoto. Jest to bezpieczna forma lokowania pieniędzy i praktycznie zawsze przynosi zyski. Tendencje wzrostowe notowane są każdego roku,

Inwestycje w kryzysie 0 Comments

Branża deweloperska a globalny kryzys

Stany Zjednoczone oraz Wielka Brytania były uznawane przez kilkanaście lat za państwa, w których najwięcej można było zarobić na nieruchomościach. Nawet pomimo rosnącej nieustannie inflacji. Dlaczego kryzys nie przeszkodził branży

0 Comments

Brak komentarzy!

You can be first to comment this post!

Zostaw odpowiedź