Przegląd poranny 17 grudnia

Przegląd poranny 17 grudnia

Sesja Amerykańska: Najważniejszym wydarzeniem sesji w USA było cofniecie się kwotowań pary USD/RUB co pozwoliło na odreagowanie na pozostałych walutach EM. Równocześnie główna para walutowa, EUR/USD, zanotowała spadek z okolicy 1,2534 USD do zakresu 1,2476 USD.

Sesja Azjatycka: Podczas obrotu w Tokio obserwujemy kolejny impuls spadkowy na EUR/USD, tym razem do okolic 1,2484 USD. Lekkie umocnienie USD ma związek ze zbliżającym się zakończeniem posiedzenia FED w trakcie dzisiejszej sesji. Ponadto warto zwrócić uwagę na mocny spadek wyceny AUD.

1

Kluczowe wydarzenia ostatnich 24 godzin:

– W listopadzie 2014 roku cztery indeksy inflacji bazowej znalazły się w przedziale od minus 0,9 do plus 0,4 procent wobec od minus 0,8 do plus 0,2 procent w październiku, poinformował we wtorek Narodowy Bank Polski (NBP).

– We wtorek kontrakty na bardziej ryzykowne aktywa zniżkowały, ciągnięte w dół przez spadki kursu rosyjskiego rubla oraz cen ropy, które skłaniały inwestorów do zmniejszenia zaangażowania w bardziej ryzykowne klasy aktywów.

Konrad Ryczko
DM BOŚ

Previous Nowe prawo może podnieść ceny mieszkań
Next Komentarz PLN: Wyprzedaż polskich aktywów w ślad za paniką na rublu

Może to Ci się spodoba

Analizy Forex

Analiza Forex: Ropa

Zgodnie z wczorajszymi obawami, Rosja faktycznie wszystko w poniedziałek przykryła. Eskalacja konfliktu na Krymie zdominowała rynki. Traciły giełdy – zyskiwało złoto i rynek ropy. Największym przegranym wczorajszego zamieszania jest Rosja.

Analizy Forex

USD dziś nadal w osłabieniu

Euro (EUR) kontynuuje zwyżkowy trend drugi dzień z rzędu w stosunku do dolara amerykańskiego (USD), powyżej poziomu 1,2900. Dolar pozostaje słaby wobec wspólnej waluty w oczekiwaniu na jutrzejsze przemówienie prezesa

Analizy Forex

Draghi szykuje kolejną rewolucję? – Raport dzienny FX

Dość negatywne spojrzenie na perspektywy gospodarki nie jest zaskoczeniem, biorąc pod uwagę opublikowane wczoraj rano rozczarowujące wskazania listopadowych indeksów PMI. Ale to, że szef Europejskiego Banku Centralnego dał do zrozumienia,