Komentarz do rynku złotego

Komentarz do rynku złotego

Piątek był w USA znowu dniem pustym – nie było żadnych istotnych publikacji makro. Nikogo nie poruszyła amerykańska listopadowa inflacja PPI. Po czwartkowej sesji Izba Reprezentantów przegłosowała kompromisową ustawę budżetową, ale nie było to żadne zaskoczenie.

Rynek akcji pozbawiony był kierunku. Na początku sesji indeksy usiłowały odbijać, ale bardzo szybko kontra podaży sprowadziła WIG20 do poziomu neutralnego. Na 4 godziny przed końcem sesji indeksy zaczęły znowu rosnąć, ale po kolejnych dwóch godzinach znowu testowały poziom neutralny. Zarówno obóz byków jak i niedźwiedzi zdawał się zmęczony tą sesją, więc dzień zakończył się po prostu neutralnie.

GPW rozpoczęła piątkową sesję od blisko półprocentowego wzrostu WIG20, ale wystarczyło chwilowe zawahania na innych giełdach europejskich, żeby indeks wrócił do poziomu neutralnego. Indeksy mniejszych spółek nadal zachowywały się słabo. Po pobudce w USA WIG20 też ruszył na południe.

Dopiero w ostatnich godzinach sesji indeksy mniejszych spółek znacznie zredukował skalę spadków. Również WIG20 zakończył sesję niewielkim spadkiem (0,45 proc.). Kolejny, trzeci już raz wyrysowany został dolny cień świecy, co daje nadzieję na zakończenie tej fali spadków.

 

Piotr Kuczyński
Główny Analityk
Xelion

Previous Spokojny koniec tygodnia
Next EUR/USD: wsparcia i opory

Może to Ci się spodoba

Komentarze rynkowe

Rynek obawia się deflacji w Polsce – PLN lekko w dół

Piątkowy, poranny handel na rynku złotego przynosi próbę stabilizacji kwotowań przed niezwykle istotnymi danymi dot. poziomu inflacji w Polsce. Złoty wyceniany jest przez rynek następująco: 4,1172 PLN za euro, 3,0359

Komentarze rynkowe

Komentarz surowcowy

W centrum uwagi: • Interwencja w Syrii coraz mniej pewna • Libijski przemysł naftowy stanie na nogi? • Odbicie w górę cen gazu • Umiarkowana reakcja inwestorów na dobre dane

Komentarze rynkowe

Aktualności dotyczące ETP: zasoby złota topnieją coraz szybciej

Nadal dramatycznie spadające ceny złota i srebra – zwłaszcza w zeszły piątek, gdy złoto przełamało ważny z technicznego punktu widzenia poziom 1 530 USD za uncję – spowodowały przyspieszenie tempa redukcji