KGHM: analiza techniczna

KGHM: analiza techniczna

Kurs miedziowej spółki od kilku tygodni broni głównej linii trendu wzrostowego, jaki rozpoczął się pod koniec 2008 r. (wykres w ujęciu tygodniowym). Linia trendu broniona już była 3-krotnie i aktualnie znajduje się w okolicach 141 zł. Oscylator RSI zatrzymał zniżkę na dolnym poziomie hamującym jego zniżkę w trakcie korekt głównych trendów wzrostowych. Można zatem oczekiwać, że obrona silnego wsparcia w ujęciu tygodniowym przełoży się na kontynuację dotychczasowego trendu wzrostowego. Silne opory dla walorów spółki znajdują się w okolicach 200 zł, gdzie znajdują się historyczne maksima, ustanowione w 2011 r, których nie udało się nawet testować w na przełomie 2012 i 2013 r. Oscylator ADX sygnalizuje słaby trend spadkowy, jednak indykator ten odzwierciedla korektę spadkową, jaka rozpoczęła się w styczniu, a nastroje bieżące wydają się być już odmienne. Sytuacja techniczna na wykresie popsułaby się dopiero wtedy, gdyby wspomniana linia głównego trendu wzrostowego została przełamana, gdyż otwierałoby to drogę do testu kolejnego wsparcia, które znajduje się dopiero na 109,6 zł i wynika z minimów z lipca 2012 r. /tk/

2

 

 

BM BPH

Previous Charakterystyka timesharingu
Next BRE: analiza techniczna

Może to Ci się spodoba

Analizy GPW

BPH: raport futures

Sesja Końcówka tygodnia na Książęcej upłynęła w stonowanych nastrojach. Na rynku terminowym grudniowa seria kontraktów wystartowała z poziomu 2 405 pkt, zyskując całe 2 pkt względem poprzedniego rozstrzygnięcia. Puste kalendarium

Analizy GPW

BPH: raport rynek akcji

Sesja Relatywnie spokojna wtorkowa sesja na nowojorskiej giełdzie mimo wszystko nie pozwoliła warszawskim inwestorom na mocniejsze odreagowanie ostatnich spadków przy Książęcej. Samo otwarcie indeksu WIG20 wypadło na symbolicznym jednopunktowym minusie

Analizy GPW

BPH: raport futures

Sesja Szansa stabilizacji sytuacji na rynkach EM przełożyła się bezpośrednio na postawę byków z GPW, chociaż pierwsze akcenty popytowe były bardzo nieśmiałe. FW20H14 wystartowały od ok. półprocentowych plusów i przez