Donald Tusk przewodniczącym Rady Europejskiej. Złoty umacnia się.
Niewątpliwie, jednym z najważniejszych wydarzeń ostatnich dni był wybór Donalda Tuska na przewodniczącego Rady Europejskiej. O ile w ujęciu politycznym oznacza to bezprecedensowy awans Polski na arenie międzynarodowej, o tyle od strony ekonomicznej fakt ten nie będzie miał długofalowego wpływu na ożywienie gospodarcze Unii Europejskiej – Herman Van Rompuy jest tego dobitnym przykładem. W ujęciu krótkoterminowym warto jednak zwrócić szczególną uwagę na waluty krajów członkowskich Wspólnoty, nienależących do Eurostrefy. Polski Premier w swoim pierwszym wystąpieniu po wyborze na Przewodniczącego, podkreślił bowiem, że jego ambicją jest dbanie o te państwa poprzez łagodzenie niekorzystnych rozwiązań. Pomimo braku konkretnych propozycji, inwestorzy odebrali tę deklarację jako pozytywny sygnał, co w najbliższych dniach przełoży się na wzmożone zainteresowanie walutami krajów Europy Środkowo – Wschodniej.
Dzisiejsza sesja – obok doniesień z Ukrainy – pozostanie pod wpływem opublikowanych wskaźników przemysłowego PMI dla Unii Europejskiej. Wbrew prognozom ekonomistów, nastroje wśród managerów największych gospodarek Starego Kontynentu systematycznie pogarszają się, zbliżając się do umownej granicy 50 pkt. – Przemysłowy PMI w Niemczech wyniósł 51.4 pkt., natomiast w Wielkiej Brytanii 52.5 pkt.
dr Maciej Jędrzejak, Dyrektor Zarządzający Saxo Bank Polska
Może to Ci się spodoba
Nadrabianie zaległości
Po braku sesji w piątek wczorajsze notowania zdominowane były przez chęć nadrabiania zaległości wobec rynków bazowych, które miniony tydzień kończyły nowymi rekordami zarówno na poziomie indeksu S&P500 oraz niemieckiego DAX-a.
Rubel spada, ropa wciąż traci na wartości
Euro (EUR) odbiło się wczoraj z poziomu 1.2730 do poziomu 1.2630 w stosunku do dolara amerykańskiego (USD). Inwestorzy oraz analitycy z Niemiec wyrażają swój pesymizm odnośnie przyszłości niemieckiej gospodarki, ponieważ
Złoto rysuje nowe maksimum
Czynnik pogodowy, który odpowiedzialny jest za część słabszych odczytów makro w Stanach Zjednoczonych doprowadził do obaw o dalsze odbicie w gospodarce. W takim otoczeniu mocno zyskuje złoto, ale nie jest