Analiza Forex: USD/PLN
Ostatni dzień października przyniósł znaczące osłabienie euro. Na sile zyskiwał tym samym dolar, mający niedawno złą passę. Mocno na wartości tracił rynek ropy, a amerykańskie indeksy z trudem uniknęły spadków.
Spadki euro wywołane zostały spekulacjami, na temat możliwej obniżki stóp procentowych Europejskiego Banku Centralnego. Gospodarka unijna nie zachwyca najwyraźniej obserwatorów rynku. Decyzja banku będzie miała miejsce w czwartek. To jednak nie jest jedyne posiedzenie w tym tygodniu – we wtorek poznamy analogiczną decyzję z Australii, a w środę zakończy swe posiedzenie Rada Polityki Pieniężnej w Polsce. Tydzień zapowiada się więc interesująco.
Posiedzenia to nie jedyne wydarzenia w nadchodzących dniach. Z danych jakie mogą mieć znaczenie dla inwestorów wymieńmy choćby publikacje indeksów PMI – będą miały miejsce w poniedziałek, wtorek i środę. Natomiast w czwartek podane zostaną wstępne dane dotyczące amerykańskiego PKB. Dzisiejszy dzień był dniem wolnym w Japonii, gdzie rynki były zamknięte.
W ostatnich trzech dniach mocno na sile traciła złotówka. Rynek USD/PLN oddalił się od poziomu 3.05, gdzie narysowaliśmy wsparcie. Dolar cały czas jest jednak w trendzie spadkowym. Aby móc mówić o jego zakończeniu potrzebne jest pokonanie obszaru 3.15-3.18. To tam miała miejsce ostatnia, nieudana próba ratowania byków. Oporem będzie jednak już poziom 3.15. Wsparcie to oczywiście okolice 3.05.
Sylwester Majewski
Forex-Desk
Może to Ci się spodoba
Słabsze Ifo, ale nie ma dramatu – Raport dzienny FX
Gorszy odczyt niemieckiego indeksu Ifo obrazującego nastroje wśród tamtejszego biznesu, neguje pozytywną wymowę ostatniego odczytu przemysłowego PMI. W październiku Ifo spadł do 103,2 pkt. z 104,7 pkt. razem ze składowymi
Puls rynku: AUD/USD
Po weekendowej decyzji nt. rezygnacji Summersa z ubiegania się o fotel szefa FED, dolar kontynuował spadki. Osłabianie dolara sprzyja pozytywnemu sentymentowi na walutach krajów wschodzących. W dniu wczorajszym zyskiwała m.in.
NZD/USD: Zrozumieć rynek
W poniedziałek inwestorzy nadal trawili piątkowe dane z USA. Ponownie na sile tracił więc dolar amerykański – najwięcej względem jena japońskiego. Wyraźnemu osłabieniu uległy też parkiety giełdowe w USA. Słabe
