NZD/USD: Zrozumieć rynek
W poniedziałek inwestorzy nadal trawili piątkowe dane z USA. Ponownie na sile tracił więc dolar amerykański – najwięcej względem jena japońskiego. Wyraźnemu osłabieniu uległy też parkiety giełdowe w USA.
Słabe dane z USA wpłynęły na wszystkie rynki – również oprocentowania. Ta perspektywa szczególnie mocno wpłynęła na wycenę USD/JPY, gdyż jen japoński cechuje się ciągle niskimi stopami procentowymi. Równocześnie z opublikowanej ankiety Reutersa wynika, iż znacząca większość ankietowanych ekonomistów nadal spodziewa się redukcji programu QE3 w styczniu, o 10 mld$. Jak więc widać, rynki potrafią stanowić zagadkę nawet dla najlepszych ekonomistów i są nieprzewidywalne.
Tymczasem szef oddziału Fed z Atlanty, Dennis Lockhart, ostrożnie poparł dalsze cięcia programu QE3. Na szczęście nie samym Fed zajmować się będą rynki – przynajmniej giełdowe. Dziś kolejne publikacje sezonu wyników – dane JP Morgan i Wells Fargo. Oprócz tego seria danych ze świata dotycząca inflacji oraz produkcja przemysłowa ze strefy euro i wyniki sprzedaży detalicznej z USA.
Przed szansą na kontynuację wzrostów stanął rynek NZD/USD. Po odbiciu od obszaru wsparcia przy 0.81 dolar nowozelandzki zmierza w kierunku oporów. Pierwszy jest na 0.84, a następne przy 0.86 i 0.87. Wskaźnik RSI ponownie jest ponad poziomem 50, sugerując trend wzrostowy. Szanse byków na wzrosty pogrzebane zostaną gdy rynek cofnie się poniżej 0.81, gdzie znajduje się główna bariera popytowa.
Sylwester Majewski
Forex-Desk
Może to Ci się spodoba
RBNZ w centrum uwagi – Raport dzienny FX
Możliwość wstrzymania się z podwyżkami stóp procentowych na dłużej przez bank centralny Nowej Zelandii, rynki finansowe dyskontowały już od jakiegoś czasu – ostatnie dni przyniosły tylko nasilenie się presji spadkowej
USD/JPY: na stromej linii trendu
Jen traci na wartości wobec dolara. USD/JPY przekroczył dziś poziom 99,00. Na wykresie 4-godzinowym kurs zbliżył się do górnego ograniczenia długoterminowego trójkąta, co może stanowić barierę dla dalszych wzrostów. Z
EUR/USD: sytuacja techniczna
Kilkudniowy marazm widoczny jest na parze EUR/USD, której kurs w dalszym ciągu oscyluje w rejonie 1,3545. Najbliższym wsparciem jest poziom 1,3521 i dopiero jego wybicie mogłoby otworzyć drogę do dalszych
