Czym są obligacje śmierci?

Czym są obligacje śmierci?

O obligacjach śmierci mówi się wtedy, gdy ubezpieczony zrzeka się prawa do polisy po swoim zgonie, w zamian za opłacanie składek. Zazwyczaj dotyka ludzi w podeszłym wieku, których długość życia nie przekroczy najbliższych 20 lat.

Całą procedurę można porównać do zwykłej transakcji gospodarczej zawartej na podstawie porozumienia z udziałem pośredników. Obie strony układu decydują się na konkretne zobowiązania i podpisem gwarantują ich wykonywanie w zamian za ustalone wcześniej dobra. Zwykle stroną kupującą jest bank lub instytucja o podobnym charakterze, która upatruje zysków w skupowaniu polis.

Skutkiem zawarcia porozumienia jest utracenie dostępu do zgromadzonych środków w zamian za wypłacenie umówionej kwoty. Zazwyczaj obligacje śmierci stosowane są w przypadkach beznadziejnych, kiedy ubezpieczony potrzebuje pieniędzy i nie ma wolnych funduszy. Jest to zwykle interes opłacalny głównie dla banku.

Celem banków i instytucji o podobnym charakterze jest gromadzenie polis i łączenie w jedną całość, która stanowi poważną wartość i tym samym zysk.

 

Justyna Błahut
www.gazetafinansowa.net

Previous Czy istnieją atrakcyjne oferty na rynku deweloperskim?
Next Graal: kontynuacja wzrostów

Może to Ci się spodoba

ABC inwestowania

(Nie)bezpieczne obligacje

Gdy stopy procentowe zaczną rosnąć, nie trzeba będzie posiadać w portfelu „toksycznych obligacji”, żeby poczuć się jak w czasie kryzysu z 2008 roku. Wtedy bowiem każde papiery dłużne wygenerują stratę

Nieruchomości

Ryzykowne inwestowanie w nieruchomości

Z powodu kryzysu na giełdzie, który dotknął świat przez ostatnie lata, coraz więcej ludzi zastanawia się nad bezpieczniejszymi metodami inwestowania swoich oszczędności. Od zawsze kuszącą perspektywą jest wizja lokowania kapitału

ABC inwestowania

Ceny złota nadal wysokie

Kilka lat temu złotu brakowało 13%, aby osiągnąć cenę 2000 dolarów za jedną uncję. Według ekspertów rosnące notowanie tego kruszcu są spowodowane: pogłębiającym się kryzysem zadłużeniowym, bliskość bankructwa niektórych gospodarek