Słabsze dane z kraju

Słabsze dane z kraju

Za nami publikacja krajowych danych o sprzedaży detalicznej oraz stopie bezrobocia. Dopisała jedynie ta ostatnia miara, gdzie spadek o 0,5 pkt. proc. może robić wrażenie. Tym niemniej w relacji rocznej utrzymuje się spadek o 1 pkt. proc. i tutaj większych zmian nie ma. Gorzej zaprezentowała się sprzedaż detaliczna, która zauważalnie minęła się z prognozami. Widać, że po pozytywnym wpływie świąt sprzedaż jest raczej umiarkowana, choć wpływ na to miał spadek sprzedaży samochodów. Pozytywnie wyróżniającą się kategorią jest z pewnością odzież i obuwie, gdzie obserwujemy zwyżki o 16,7% r/r wobec wzrostu o 6,9% w miesiącu poprzednim. Pozostałe kategorie są generalnie słabsze niż w kwietniu. Oznacza to, że ożywienie w Polsce wcale nie jest tak „żwawe” jak część osób je opisuje lub chciałaby je takim widzieć. Więcej takich słabszych danych przy niskiej inflacji z pewnością zwiększy presję na RPP do obniżki stóp.

Łukasz Bugaj
DM BOŚ

Previous Poranny komentarz giełdowy – wyraźna przecena na GPW
Next PKB osłabia dolara

Może to Ci się spodoba

Komentarze rynkowe

Przegląd poranny 6 maja

Sesja Amerykańska: W trakcie sesji w USA notowania eurodolara oscylowały w zakresie 1,3873-1,3886 USD. Dodatkowo warto ponadto zwrócić uwagę na lekką korektę spadkową na wycenie japońskiego jena, który tracił zarówno

Komentarze rynkowe

Komentarz do rynku złotego

Poranny czwartkowy handel na rynku złotego pod znakiem próby kontynuacji wczorajszej korekty. Złoty wyceniany jest przez rynek następująco: 4,1805 PLN za euro, 3,0316 PLN wobec dolara amerykańskiego oraz 3,3976 PLN

Komentarze rynkowe

Wyniki spółek zaszkodziły Wall Street

Piątek mógł być w USA znowu dniem, w którym któraś ze stron giełdowej walki okaże więcej zdecydowania. Przed sesją giełdy europejskie promieniały optymizmem, co nieznacznie mogło pomagać również Amerykanom. Dane