Poranny komentarz giełdowy – płaskie otwarcie w Europie, bez sesji w USA
Uwaga inwestorów w trakcie dzisiejszej sesji będzie skupiona na wskaźnikach z niemieckiej gospodarki. Poznaliśmy już między innymi stopę bezrobocia, która okazała się niższa od oczekiwań, a także inflację CPI z niektórych landów. W drugiej części sesji powinno być już jednak spokojniej, gdyż inwestorzy za oceanem obchodzą dzisiaj Święto Dziękczynienia.
Dzisiejsza sesja w Azji przebiegała w mieszanych nastrojach. Wyraźną przecenę obserwowaliśmy na japońskim rynku akcji, gdzie indeks Nikkei225 stracił prawie -0,8%. Największa przecena dotknęła spółki surowcowe, którym w dalszym ciągu ciążą spadające ceny ropy, a także umacniający się jen, który kontynuuje korektę. W ostatnich godzinach handlu na rynku chińskim, doszło do silnej zwyżki, która wynikała ze słów szefa Ludowego Banku Chin, który zapewnił, że bank będzie wspierał wzrost w Państwie Środka. Shanghai SE Composite zakończył dzisiejsze notowania ponad 1,0% wzrostem, a indeks chińskich spółek notowanych na giełdzie w Hong Kongu znalazł się +0,1% powyżej wczorajszego zamknięcia. Notowania na Starym Kontynencie będą dzisiaj zależne od odczytów inflacji CPI z niemieckiej gospodarki. Także poranna publikacja z Hiszpanii dotycząca PKB ora poziomu cen może sugerować, że w Strefie Euro nadal istnieje silnym problem z deflacją, a to sugeruje, ze Europejski Bank Centralny może podjąć kolejne kroki mające na celu poprawę obecnej sytuacji.
W USA mamy dzisiaj Święto Dziękczynienia tak więc końcówka sesji w Europie pozostanie bez wpływu inwestorów zza oceanu. Na warszawskim parkiecie czwartkowa sesja rozpoczęła się lekkimi wzrostami i indeks dwudziestu największych spółek o godzinie 09:45 zyskiwał +0,10%. Wśród jego komponentów najlepiej radzą sobie Kernel, Sytnhos oraz TauronPE. Po przeciwnej stronie rynku znajdują się JSW, PGE, a także Alior.
Łukasz Banach
XTB
Może to Ci się spodoba
Szwajcaria nie zwiększy rezerw złota
Czwartkowe posiedzenie OPEC, podczas którego odrzucono propozycję ograniczenia produkcji ropy naftowej, sprawiło, że koniec tygodnia upłynął pod znakiem silnego osłabienia wartości tego surowca. Ostatecznie, cena ropy WTI spadła o 4.4%
Poranny komentarz walutowy – minutes tylko na chwilę pomogły Australijczykowi
Dzisiejszy poranek na rynku walutowym przynosi znaczne osłabienie dolara australijskiego, który traci po wystąpieniu Christophera Kenta, przedstawiciela RBA. W ciągu dnia poznamy także odczyty dotyczące inflacji w Wielkiej Brytanii oraz
Wall Street wskaże kierunek ruchu
Słaba końcówka wtorkowej sesji w Warszawie nie robi najlepszego wrażenia, ale o niczym jeszcze nie przesądza. Jednak im dłużej WIG20 będzie się biedził z pokonaniem 2500 punktów, tym większa będzie
0 Comments
Brak komentarzy!
You can be first to comment this post!