Poranny komentarz giełdowy – nowe sankcje nie sprzyjają wzrostom na giełdach
Czwartkowy poranek przynosi powrót do spadków na większości parkietów w Europie. Przyczyna jest dość klarowna: kolejna runda sankcji ze strony USA i UE wobec Rosji. Jak zwykle najciekawsze i najmocniejsze sankcje wdrażają Amerykanie. Od dziś rosyjskie firmy są praktycznie odcięte od możliwości emisji akcji i długu (powyżej 90 dni) na rynkach w USA. Dodatkowo administracja Obamy rozszerzyła sankcje wobec konkretnych firm. m.in. wobec Rosneftu, Novateku i Gazprombanku oraz wielu spółek sektora zbrojeniowego. UE wprowadziła przede wszystkim zakaz finansowanie jakichkolwiek projektów przez unijne instytucje w Rosji.
W efekcie tych decyzji główny indeks giełdy w Moskwie spada już o ponad 3,2% (sam Rosneft traci 4,3%). Rykoszetem dostaje także Europa, która jest największym partnerem handlowym Rosji. DAX traci 0,4%, CAC40 ponad 0,5%, a FTSE100 ok. 0,3%. Przecena nie omija także Polski. WIG20 traci już ponad 0,4%.
Trudno oczekiwać by sankcje nie pogorszyły także humorów na Wall Street. Jednakże negatywny wydźwięk sankcji może być lekko amortyzowany kolejnymi dobrymi wynikami spółek. Po sesji w USA wynika podał m.in. eBay, który zaskoczył pozytywnie zarówno na poziomie zysków, jak i przychodów.
Dziś przed nami jeszcze wyniki banku Morgan Stanley, spółek Philip Morris, Mattel czy też UnitedHealth. Po sesji wynikami pochwali się zaś Google.
Dział Analiz XTB
Może to Ci się spodoba
Byki znowu przeważają
W USA poniedziałek mógł odpowiedzieć na pytanie, czy rynek wchodzi w fazę konsolidacji, czy może ruszy bardziej zdecydowanie w jakimś kierunku. Na giełdy nie wpłynęły informacje, które mogłyby doprowadzić do
Poranny komentarz walutowy – kluczowy dzień dla euro
Czwartkowy poranek jest bardzo korzystny dla złotego, który zdecydowanie umacnia się do głównych walut, kontynuując wcześniejsze trendu. Swoją siłę złoty zawdzięcza dyskontowaniu dzisiejszej decyzji Europejskiego Banku Centralnego, który ma obniżyć
WIG20 wyraźnie powyżej 2400 punktów
W trakcie poniedziałkowej sesji warszawskie indeksy kontynuowały marsz w górę. Prym wiódł w tym wskaźnik największych spółek. Udało mu się nie tylko pokonać 2400 punktów, ale i utrzymać się wyraźnie