Mobilnie płaci nawet 80 proc. użytkowników smartfonów i tabletów

Urządzenia mobilne zawładnęły rynkiem płatniczym w Polsce. Już blisko 80 proc. użytkowników smartfonów i tabletów płaci za ich pomocą. Na popularności zyskują także smartwatche, inteligentne opaski czy breloki z wbudowaną kartą płatniczą. Banki pracują nad nowymi możliwościami płatności. Hasło przewodnie tych prac to one-click. Chodzi o to, by transakcje były łatwe, szybkie i bezpieczne – ocenia Piotr Bochenek ze SkyCash Polska.

– Urządzenia typu smartfon, tablet czy smartwatch zawładnęły rynkiem. Użytkownicy chcą je wykorzystywać do czegoś więcej niż tylko do przeglądania internetu, a płatności są czymś naturalnym, co chcieliby realizować – podkreśla w rozmowie z agencją informacyjną Newseria Biznes Piotr Bochenek, członek zarządu SkyCash Polska.

Z badań GlobalStats wynika, że w Polsce ponad 60 proc. ruchu w sieci generują urządzenia mobilne. Raport MasterCard wskazuje zaś, że 62 proc. polskich internautów codziennie korzysta z internetu mobilnego. Oprócz przeglądania portali społecznościowych i informacyjnych, to właśnie płatności mobilne są jedną z najpopularniejszych czynności.

– Pod względem płatności mobilnych Polska na tle świata i Europy wygląda bardzo dobrze. W Europie pod względem popularyzacji tej formy płatności jesteśmy na drugim miejscu za Turcją, na świecie też plasujemy się bardzo wysoko. Takie płatności są rynkiem rozwijającym się, a nasz rynek jest idealny do tego, żeby wprowadzać na nim innowacje – przekonuje Bochenek.

Popularność innowacyjnych form płatności rośnie w całej Europie. Z raportu „Visa 2016 Digital Payments Study” wynika, że potroiła się liczba osób korzystających z płatności mobilnych. Polska znajduje się wśród pięciu krajów rosnących najszybciej na rynku nowoczesnych form płatności. Już 79 proc. konsumentów przyznaje, że płaci przy użyciu urządzeń przenośnych. Banki idą z duchem czasu i udostępniają klientom coraz to nowsze rozwiązania.

– Rynek płatności mobilnych jest rynkiem bardzo rozdrobnionym, z dużą liczbą różnych trendów. Możemy płacić za pośrednictwem zbliżenia telefonu komórkowego, kodu wygenerowanego w urządzeniu, całą transakcję można też zrealizować bezpośrednio w zainstalowanej aplikacji – wymienia ekspert.

Konsumenci w Polsce mają możliwość nie tylko płatności za pomocą smartfonów. Banki stopniowo będą też wprowadzać na szerszą skalę płatności za pomocą gadżetów – do sprzedaży trafiły zegarki, a nawet breloki czy maskotki, którymi można płacić zbliżeniowo.

Zdaniem eksperta rynek nowoczesnych form płatności będzie systematycznie rósł. Potencjał wciąż jest duży, bo polscy konsumenci bardzo szybko przyjmują nowinki techniczne.

– Istnieje możliwość przyspieszenia i uproszczenia transakcji. Nadrzędne hasło to łatwość, szybkość i bezpieczeństwo. Model tzw. jednego klawisza – one click – jest tym trendem, do którego zmierza rynek – zapowiada Piotr Bochenek.

Z badania Visa wynika, że w Europie ponad połowa użytkowników urządzeń mobilnych regularnie płaci za ich pomocą. W 2015 roku odsetek ten wynosił 18 proc. W ciągu roku znacznie spadł za to odsetek konsumentów deklarujących, że nigdy nie zamierzają dokonywać płatności na urządzeniach mobilnych (z 38 proc. do 12 proc.).

Previous Ceny w towarów i usług wzrosną w tym roku średnio o 2 proc. Na wyższej inflacji zyska budżet państwa
Next Średnio siedmiu na dziesięciu Polaków zadowolonych ze swojej pracy

Może to Ci się spodoba

Rynek finansowy

80 proc. środków polskich firm na inwestycje pochodzi z banków

Europejskie gospodarki są w 60 proc. finansowane przez banki, za 40 proc. odpowiada rynek kapitałowy. W Polsce 14 proc. łącznego finansowania przedsiębiorstw pochodzi z obligacji, a pozostała część głównie z kredytów bankowych. Istotną rolę

Rynek finansowy

Fundusze Arka – 15 lat na rynku

W tym roku upływa 15 lat odkąd BZ WBK TFI SA i fundusze Arka pojawiły się na rynku produktów inwestycyjnych. W tym czasie BZ WBK TFI SA stało się jednym

Rynek finansowy

Zadłużeni we frankach lepiej radzą sobie z terminową spłatą rat niż kredytobiorcy w złotych

W sektorze bankowym jest ok. 540 tys. aktywnych umów kredytowych we frankach szwajcarskich. Sytuacja na rynku walutowym daje się we znaki frankowiczom, chociaż – jak wynika z danych Biura Informacji Kredytowych