Euro pod presją ECB
Posiedzenie Europejskiego Banku Centralnego już w najbliższy czwartek, co zwyczajowo wiąże się z tzw. „oczekiwaniami” rynku. Jednak niższa inflacja HICP za lipiec, którą poznaliśmy w ubiegłym tygodniu (0,4 proc. r/r) nie musi być sygnałem do podjęcia kolejnych decyzji przez „drużynę” Mario Draghiego już teraz – zwłaszcza w kwestii ewentualnego dalszego cięcia stopy depozytowej. Szanse nie wydają się być duże także w kwestii podjęcia niestandardowych działań, chociaż być może ECB przedstawi więcej szczegółów dotyczących planowanego za kilka miesięcy programu skupu aktywów ABS. Opublikowany dzisiaj indeks PMI dla usług w lipcu nie był zły, chociaż niepokoić może sytuacja we Francji (co już staje się pomału tradycją), oraz Włoszech (spadek do 52,8 pkt. był dzisiaj rano powodem spadku EUR/USD). Dzisiaj w kalendarzu istotne będą jeszcze dane nt. indeksów PMI i ISM dla usług w USA, które poznamy po południu.
Sytuacja techniczna EUR/USD nie wyklucza scenariusza ponownego testowania okolic ostatniego minimum z 30 lipca na 1,3366, chociaż niekoniecznie dzisiaj. Wydaje się jednak, że czwartkowe posiedzenie ECB może być punktem zwrotnym, który przyniesie nieco większe odreagowanie ostatniego ruchu spadkowego na EUR/USD. Potwierdzeniem takiego scenariusza byłoby złamanie szczytu z 1 sierpnia na 1,3444. Celem dla takiego ruchu mogłyby stać się okolice oporu 1,3480-1,3500.
Wykres tygodniowy EUR/USD
Opracował: Marek Rogalski – Główny analityk walutowy DM BOŚ
Może to Ci się spodoba
Przegląd poranny 1 października
Sesja amerykańska: Od początku amerykańskiej sesji eurodolar próbował odrobić przynajmniej część strat, które pojawiły się we wcześniejszych godzinach. Dolar delikatnie osłabił się także względem franka szwajcarskiego, jena japońskiego i funta
Umocnienie PLN po danych dot. inflacji
W listopadzie 2014 roku inflacja wyniosła minus 0,6 procent rok do roku wobec minus 0,6 procent w październiku, poinformował Główny Urząd Statystyczny (GUS). Inflacja w ujęciu miesiąc do miesiąca wyniosła
Rubel znów słaby
Rosyjskiej walucie znów szkodzi ostra retoryka prezydenta Putina, który nie daje wygraną ws. Ukrainy (Rosja próbuje blokować zapisy umowy stowarzyszeniowej Kijowa z UE, a niepewne są też rozmowy ws. dostaw

0 Comments
Brak komentarzy!
You can be first to comment this post!