Draghi nie wyluzuje

Draghi nie wyluzuje

Wbrew konsensusowi panującemu wśród analityków, Mario Draghi nie zdecydował się na luzowanie ilościowe. Podkreślił jednocześnie, że uruchomienie europejskiej wersji programu QE będzie możliwe już w pierwszych miesiącach 2015 r. – jego odroczenie spowodowało gwałtowny wzrost wartości euro do poziomu 1.245 USD.

EUR/USD

1

Źródło: Saxo Bank

Wstrzemięźliwość prezesa ECB – jednego z największych entuzjastów masowego skupu aktywów – może dziwić, tym bardziej że gospodarka strefy euro nadal daleka jest od przezwyciężenia recesji. Naturalnie, dodruk sztucznego pieniądza nie jest rozwiązaniem problemów z jakimi borykają się państwa Eurolandu, niemniej jednak myśląc kategoriami keynesistowskimi, Super Mario już teraz powinien interweniować, zanim deflacja zacznie zbierać kolejne żniwa.

Podczas dzisiejszej sesji uwagę inwestorów przyciągną przede wszystkim dane ze Stanów Zjednoczonych, gdzie ekonomiści spodziewają się wzrostu zatrudnienia w sektorze pozarolniczym (prognoza 231K) oraz utrzymanie stopy bezrobocia na niezmienionym poziomie 5.8%.

 

dr Maciej Jędrzejak, Dyrektor Zarządzający Saxo Bank Polska

Previous Dane Departamentu Pracy USA będą kluczowe - Raport dzienny FX
Next Dolar najdroższy do japońskiego jena od lipca 2007

Może to Ci się spodoba

Komentarze rynkowe

Spada rentowność polskich obligacji

Dla inwestorów znad Wisły najważniejszym wydarzeniem środowej sesji było bez wątpienia posiedzenie RPP. Decyzja o obniżeniu głównej stopy procentowej o 50 punktów bazowych – do rekordowo niskiego poziomu 2% –

Komentarze rynkowe

Jen na rekordowym minimum

Euro (EUR) kontynuuje swój zwyżkowy trend i osiągnęło wczoraj poziom 1.2575 w stosunku do dolara amerykańskiego (USD). Euro nieustannie zyskuje na wartości odkąd osiągnęło swoje dwuletnie minimum w poniedziałek. Inwestorzy

Komentarze rynkowe

Komentarz surowcowy

W centrum uwagi: • Chińskie dane niejednoznaczne • Większy import ropy do Chin • Import miedzi do Chin najniższy od niemal 2 lat Wczoraj na rynkach towarowych dominowali sprzedający, chociaż