Dolar kanadyjski przed ważnymi danymi
USDCAD, zgodnie z naszymi oczekiwaniami wyrażonymi w poprzednim komentarzu na temat tej pary, był jednym z większych „beneficjentów” ogłoszenia przez FOMC ograniczania wartości QE. Para umacniała się wyraźnie już przed ogłoszeniem decyzji, natomiast bezpośrednio po jej ogłoszeniu, para wyznaczyła nowe, ponad 3-letnie szczyty, na poziomie 1.0728. Wczoraj jednak gdy emocje na rynku nieco opadły, para skorygowała prawie połowę z wcześniejszych wzrostów.
Zapowiedzi co do kształtowania polityki pieniężnej przez Bank Kanady jasno podkreślają utrzymanie luźnej polityki pieniężnej przez najbliższe kwartały, tymczasem Stany Zjednoczone właśnie zaczęły zacieśnianie polityki przez ograniczenie QE. Fundamentalna przewaga stoi zatem po stronie waluty amerykańskiej, wczorajsza zniżka może być dlatego dobrą okazją do powrotu na rynek ze średnim horyzontem inwestycyjnym.
Technicznie para pozostaje w kanale wzrostowym, w którym porusza się od połowy września. Najbliższe wsparcie kursu znajduje się w okolicach 1.066 (szczyty z ubiegłego tygodnia), a niżej na poziomie 1.06, gdzie przebiega 23.6 proc. zniesienieFibo fali wzrostowej. Najbliższy opór wytyczają zaś wczorajsze szczyty (1.0728). Scenariusz wzrostowy wspiera utrzymujący się układ 50- i 200 dziennej średniej kroczącej i wystudzony wczoraj RSI.
Dzisiaj warto zwrócić uwagę na zaplanowane na godzinę 14:30 publikacje makro z Kanady. Dzisiaj poznamy dane dotyczące wyników sprzedaży detalicznej w październiku i inflacji konsumenckiej w listopadzie. Z danych z USA na uwagę zasługują publikowane o tej samej godzinie finalne odczyty PKB w III kw.
Dominik Murlak, Zespół mForex, Dom Maklerski mBanku S.A.
Może to Ci się spodoba
Frank szwajcarski najdroższy od roku
Zgodnie z przewidywaniami ekonomistów, wczorajsza sesja na rynku walutowym upłynęła pod znakiem dalszego osłabienia polskiego złotego względem większości głównych walut – kurs CHF/PLN wzrósł w czwartek do poziomu 3.5130, natomiast
Poranny komentarz walutowy – nowe minima na EURUSD
Posiedzenie Europejskiego Banku Centralnego dopiero jutro, jednak euro traci już teraz, podczas, gdy inwestorzy zastanawiają się, co Draghi może zrobić, aby zrealizować cel ekspansji bilansu banku centralnego. W tle decyzja
Komentarz PLN: Lepszy PMI osłabił dług i nieznacznie wsparł PLN
Wtorkowy, poranny handel na rynku złotego przynosi próbę kontynuacji lekkiego umocnienia PLN. Polska waluta wyceniana jest przez rynek następująco: 4,1720 PLN za euro, 3,3487 PLN wobec dolara amerykańskiego oraz 3,4691