Dolar australijski kontynuuje odbicie
Dolar australijski od początku tygodnia odreagowuje spadki z drugiej połowy lutego. Kurs w poniedziałek odbił się od wsparcia w postaci 50-sesyjnej średniej kroczącej i linii dołków z początku i końca sierpnia ubiegłego roku. Odbicie potwierdziło też przebieg dolnego ograniczenia kanału wzrostowego, z genezą w styczniu tego roku. W ujęciu technicznym dopóki poziom ten nie zostanie przebity, możemy spodziewać się kontynuacji wzrostów. Najbliższy opór przebiega na poziomie 0.9082, czyli na linii szczytów wybitych w połowie stycznia i połowie lutego bieżącego roku, nieco powyżej przebiega 200-sesyjna średnia krocząca.
Wczoraj w nocy opublikowana została zgodna z oczekiwaniami decyzja Banku Rezerw Australii, w sprawie pozostawienia na niezmienionym poziomie 2.5% stóp procentowych. RBA w komunikacie po posiedzeniu zapewnił o utrzymaniu akomodacyjnej (luźnej) polityki pieniężnej, m.in. przez utrzymanie niskich stóp w celu wspierania ożywienia gospodarczego. RBA podtrzymał stanowisko o zbyt wysokim kursie dolara australijskiego, co tylko tymczasowo osłabiło parę AUDUSD. Rynek oczekuje, że pierwsza podwyżka nastąpi dopiero w połowie przyszłego roku. Z opublikowanych wczoraj danych na uwagę zasługuje także lepszy niż oczekiwania odczyt Liczby nowych domów oddanych do użytku, która w styczniu wzrosła o 6.8%, wobec prognozy 2%.
W trakcie dzisiejszego dnia, po odczycie PKB z Australii w IV kw. oraz indeksu PMI dla usług z Chin największy wpływ na kwotowania pary AUDUSD, będą miały odczyty z gospodarki amerykańskiej, w tym dane ADP i ISM dla usług. Jutro w nocy poznamy dodatkowo wyniki sprzedaży detalicznej z Australii.
Dominik Murlak, Zespół mForex, Dom Maklerski mBanku S.A
Może to Ci się spodoba
Poranny komentarz giełdowy – tydzień pod presją podaży
W Europie mamy kontynuację spadkowych tendencji. Niedźwiedzie przejęły rynek już na dobre i nic nie wskazuje na to, że w najbliższych dniach może się coś zmienić. Inwestorzy na całym świecie
Ukraina w centrum uwagi
Podczas wczorajszej sesji uwagę inwestorów po obu stronach Oceanu przyciągnęły wiadomości docierające z Ukrainy. Informacja o rozbiciu malezyjskiego samolotu na terenie zajętym przez prorosyjskich separatystów wywołała falę spekulacji na temat
Przez brexit polski wzrost gospodarczy mógłby spowolnić z 4 do 3,5 proc. Straciliby na nim eksporterzy
Skutkiem opowiedzenia się za brexitem w czwartkowym referendum w Wielkiej Brytanii byłby wzrost niepewności na rynkach finansowych. W efekcie na wartości straciłby złoty, a umocniłyby się bezpieczne waluty takie jak dolar i frank
0 Comments
Brak komentarzy!
You can be first to comment this post!