Delikatne uspokojenie sytuacji na rublu

Delikatne uspokojenie sytuacji na rublu

Po mocnej wyprzedaży rosyjskiej waluty w poprzednich dniach, od wtorku widać nieznaczne uspokojenie. To „zasługa” słów szefowej banku centralnego, która stanowczo odrzuciła insynuacje, jakoby władze szykowały wprowadzenie restrykcji w przepływie kapitału, a także waluty. Obawy te wynikały m.in. z wyraźnie spadających cen ropy na rynkach światowych i przypadających na koniec roku sporych zagranicznych płatności z tytułu zaciągniętych pożyczek. Dzisiaj Elvira Nabiulina uściśliła, że przeprowadzono stress-testy wskazujące, że w/w obostrzenia nie zostaną wprowadzone nawet w czarnym scenariuszu spadku cen ropy do 60 USD za baryłkę. Dodała też, że bank centralny sprzedał na rynku w środę ponad 4 mln USD w ramach interwencji w celu obrony rubla.

Sytuacja techniczna na parach z RUB nie sugeruje rychłego odwrócenia niekorzystnego dla rosyjskiej waluty trendu – chyba, że bank centralny zdecydowałby się na interwencyjną, mocną podwyżkę stóp procentowych, a prezydent Putin doprowadził do rzeczywistego wyciszenia sytuacji na Ukrainie…

1

Wykres dzienny EUR/RUB

2

Wykres dzienny USD/RUB

 

Marek Rogalski
DM BOŚ

Previous Październik miesiącem wyboru niższej stawki podatkowej
Next Surowce pod potrójną presją

Może to Ci się spodoba

Analizy Forex

NZD/USD: Inflacja w Nowej Zelandii wskaże kierunek RBNZ

Dziś wieczorem (22:45 czasu polskiego) zostaną opublikowane dane o inflacji CPI w Nowej Zelandii za czwarty kwartał. RBNZ będzie prawdopodobnie pierwszym bankiem centralnym z rynków rozwiniętych, który zacznie podnosić stopy

Analizy Forex

Analiza Forex: USD/CAD

Pierwszy dzień handlu nowego tygodnia minął dość spokojnie. Sytuacja na rynkach giełdowych była różnorodna, ze wzrostami w przypadku Polski. Rynkom walutowym wyraźnie brakowało dynamiki. Tracił na sile rynek ropy. Najwyraźniej

Analizy Forex

Puls rynku: EUR/USD

Wczorajszy dzień po raz kolejny pokazał słabość dolara wobec euro. Europejska waluta umocniła się wobec dolara o ponad 0,5%. Spadki na dolarze mogą być wciąż konsekwencją zeszłotygodniowych danych z rynku