Dane w USA
Od środy każdy odczyt z gospodarki amerykańskiej będzie czytany w kontekście presji inflacyjnej. W tym układzie dzisiejsze odczyty wpisują się w część, która mówi, iż Fed nie będzie musiał spieszyć się z podwyżkami ceny kredytu. Spadek wydatków i słaby wzrost przychodów konsumentów w połączeniu ze odczytem PCE – preferowany przez Fed wskaźnik inflacji – nie wskazują, by w gospodarce pojawiła się szybko presja inflacyjna. W istocie dane są zwyczajnie słabe i mogą sygnalizować gorszą kondycję gospodarki w IV kwartale. Na rynkach nie widać jednak poważniejszych reakcji na odczyty a wręcz dolar szuka umocnienia po publikacji raportów.
Adam Stańczak
DM BOŚ
Może to Ci się spodoba
Nowy system, ale znajome spadki
Wczorajsza sesja na GPW była historyczną z tego względu, że przeprowadzona została na nowy systemie UTP, który zastąpił wysłużony Warset. Z tej perspektywy notowania należy uznać za udane, gdyż problemów
Poranny komentarz walutowy – Deflacja w Hiszpanii, czekamy na PKB i Fed
Środa na rynkach jest przeciwieństwem stereotypu środka wakacji, czy też przysłowiowego sezonu ogórkowego. Na rynku walutowym od dawna nie działo się tak dużo. Dziś mamy zalew kluczowych wydarzeń, począwszy od
Stabilny złoty z wyborami w tle
Początek nowego tygodnia na rynku złotego przynosi stabilizacje kwotowań polskiej waluty po dynamicznym umocnieniu z końca poprzedniego tygodnia. Złoty wyceniany jest przez rynek następująco: 4,1528 PLN za euro, 3,0490 PLN