Dane w USA
Od środy każdy odczyt z gospodarki amerykańskiej będzie czytany w kontekście presji inflacyjnej. W tym układzie dzisiejsze odczyty wpisują się w część, która mówi, iż Fed nie będzie musiał spieszyć się z podwyżkami ceny kredytu. Spadek wydatków i słaby wzrost przychodów konsumentów w połączeniu ze odczytem PCE – preferowany przez Fed wskaźnik inflacji – nie wskazują, by w gospodarce pojawiła się szybko presja inflacyjna. W istocie dane są zwyczajnie słabe i mogą sygnalizować gorszą kondycję gospodarki w IV kwartale. Na rynkach nie widać jednak poważniejszych reakcji na odczyty a wręcz dolar szuka umocnienia po publikacji raportów.
Adam Stańczak
DM BOŚ
Może to Ci się spodoba
Poranny komentarz walutowy – spokojny początek tygodnia
Poniedziałek nie przyniesie publikacji istotnych danych makroekonomicznych, a więc można spodziewać się zmniejszonej zmienności na rynku walutowym. Natomiast z danych, które już dziś w nocy opublikowano wynika, że PKB Japonii
Wzrost cen ropy
W czwartek uwagę inwestorów przyciągnęły informacje na temat produkcji przemysłowej w strefie euro, która w ostatnim miesiącu wzrosła odpowiednio o 0.8% m/m i 1.4% r/r. Lepsze od prognozowanych dane docierające
Na rynkach walutowych wzrasta awersja do ryzyka
Euro (EUR) kontynuuje swój zniżkowy trend w stosunku do dolara amerykańskiego (USD), osiągając swoje miesięczne minimum na poziomie 1.3511. Para walutowa ma jeszcze przed sobą poziomy wsparcia 1.3477 oraz 1.3399.