Dane w USA
Od środy każdy odczyt z gospodarki amerykańskiej będzie czytany w kontekście presji inflacyjnej. W tym układzie dzisiejsze odczyty wpisują się w część, która mówi, iż Fed nie będzie musiał spieszyć się z podwyżkami ceny kredytu. Spadek wydatków i słaby wzrost przychodów konsumentów w połączeniu ze odczytem PCE – preferowany przez Fed wskaźnik inflacji – nie wskazują, by w gospodarce pojawiła się szybko presja inflacyjna. W istocie dane są zwyczajnie słabe i mogą sygnalizować gorszą kondycję gospodarki w IV kwartale. Na rynkach nie widać jednak poważniejszych reakcji na odczyty a wręcz dolar szuka umocnienia po publikacji raportów.
Adam Stańczak
DM BOŚ
Może to Ci się spodoba
Poranny komentarz giełdowy – kolejny spokojny dzień na rynkach
W czasie wczorajszej sesji WIG20 pozytywnie wyróżniał się na tle innych europejskich indeksów. Główne parkiety przez całą sesje pozostawały pod kreską i na zamknięciu taniały, DAX o -1,03%, FTSE 100
Mała zmienności na rynku, FED wsparł PLN i dług
Poranny, czwartkowy handel na rynku złotego przynosi stabilizację kwotowań po wczorajszym lekkim umocnieniu w późniejszej części sesji. Polska waluta wyceniania jest przez rynek następująco: 4,1270 PLN za euro, 3,0238 PLN
Szum informacyjny zwiększa przecenę w Europie
W USA decyzja Rosji o weekendowej interwencji na Krymie też musiała w poniedziałek zaniepokoić inwestorów. Tyle, że działała zasada zgodnie z którą wrażliwość rynku jest odwrotnie proporcjonalna do odległości od