Dane w USA
Od środy każdy odczyt z gospodarki amerykańskiej będzie czytany w kontekście presji inflacyjnej. W tym układzie dzisiejsze odczyty wpisują się w część, która mówi, iż Fed nie będzie musiał spieszyć się z podwyżkami ceny kredytu. Spadek wydatków i słaby wzrost przychodów konsumentów w połączeniu ze odczytem PCE – preferowany przez Fed wskaźnik inflacji – nie wskazują, by w gospodarce pojawiła się szybko presja inflacyjna. W istocie dane są zwyczajnie słabe i mogą sygnalizować gorszą kondycję gospodarki w IV kwartale. Na rynkach nie widać jednak poważniejszych reakcji na odczyty a wręcz dolar szuka umocnienia po publikacji raportów.
Adam Stańczak
DM BOŚ
Może to Ci się spodoba
Wall Street nadal słaba
Na Wall Street czwartkowa sesja mogła przesądzić o tym, czy środowa przecena była wypadkiem przy pracy, czy też może o tym, że korekta będzie głębsza. Interesująca mogła być w tym
Złoty na miesięcznych maksimach
Piątkowy, poranny handel na rynku złotego przynosi stabilizację kwotowań polskiej waluty po wczorajszym wzroście wyceny wobec dolara oraz franka. Złoty wyceniany jest przez rynek następująco: 4,1636 PLN za euro, 3,0274
Bezruch
W czwartek Amerykanie znowu musieli podjąć decyzję: gramy według zasady „im gorzej tym lepiej”, czy może jednak spojrzymy na to, co dzieje się w realnej gospodarce (bardzo słabo) i na