BPH: raport rynek akcji
Sesja
Słabe zakończenie piątkowych notowań w USA i minusowe sesje w Azji przeważyły o starcie warszawskiego parkietu. Seria ubiegłotygodniowych spadków na giełdzie w Warszawie była głównym czynnikiem sprawczym kiepskich nastrojów rodzimych inwestorów. Indeks WIG20 otworzył się na poziomie 2 425 pkt. co oznaczało 0,18% przecenę, podobnie indeks szerokiego rynku spadł na otwarciu o 0,17%. Determinacja strony popytowej na zakończenie fali spadkowej w okolicach poziomu 2 400 pkt stawała się coraz bardziej zdecydowana. Z drugiej jednak strony próby podciągnięcia rynku kończyły się niepowodzeniami. Liderami spadków w początkowej fazie sesji były akcje GTC i PGNIG do których dołączyły spółki z sektora bankowego. Przeciwwagą dla spadkowiczów były drożejące akcje Bogdanki. Do kupowania akcji nie zachęcały opublikowane przed południem indeksy PMI z Europy, choć dane z Niemiec pozytywnie zaskoczyły. Przy zdecydowanej poprawie nastrojów na najważniejszych giełdach Europy na półmetku notowań indeks WIG20 w Warszawie spadał o około 0,10% i nic nie wskazywało na to, że popołudniowa część sesji przyniesie istotne zmiany. Odczyt amerykańskiego indeksu aktywności wytwórczej w stanie Nowy Jorki został przez polski rynek zignorowany w odróżnieniu od kontynuacji zwyżek na giełdach europejskich i zielonego otwarcia Wall Street. Słabe dane z USA mogą oddalać decyzje FED o zakończeniu programu skupu aktywów. Na finiszu notowań WIG20 zyskał 0,16% (2 433 pkt), WIG zniżkował do poziomu 51 736 pkt (-0,05%) przy obrotach przekraczających 821 mln zł.
Sytuacja techniczna
Jedna jaskółka wiosny nie czyni – poniedziałkowa (dla odmiany biała) szpulka jest w miarę optymistycznym sygnałem, tym bardziej że nie doszło do przebicia zeszłotygodniowego minimum, ale jednorazowa akcja niespecjalnie zmienia wymowę układu kresek, w której dominuje miarodajny ruch indeksu wzdłuż dolnego bandu krótkoterminowego kanału spadkowego. Wyraźniejsza poprawa nastąpi dopiero w momencie powrotu powyżej 52 555 pkt (listopadowy dołek) tudzież 53 187 pkt (ostatni lokalny wzrost). Za mobilizacją popytu przemawia układ szybkich oscylatorów – hamujący w obliczu horyzontalnego wsparcia RSI w połączeniu z pozytywną dywergencją na Composite Index dają dobrą sposobność do rozwinięcia ataku na w/w opory. Gorzej dla byków wygląda jednak sytuacja na średnioterminowym ADX, co z kolei przemawia za utrzymaniem niedźwiedziej kontroli nad rynkiem.
BM BPH
Może to Ci się spodoba
Przegląd poranny 22 maja
Sesja Amerykańska: W trakcie sesji w USA eurodolar zanotował dalsze spadki w kierunku 1,3633 USD. Zakres ten osiągnięty został jednak jedynie na krótką chwilę, a kurs następnie powrócił do okolic
Spółka dnia: MIT
Opór: 0,78 zł Wsparcie: 0,62 zł Zwieńczenie listopadowo-grudniowej korekty było ustanowienie solidnego wsparcia na wysokości 0,58 zł, którego skuteczna obrona dała asumpt do wyprowadzania popytowego kontrnatarcia. Aktualnie, sygnałem byczej przewagi
BPH: raport futures
Sesja Poniedziałkowa sesja na Książęcej nie należała do pasjonujących widowisk. Na rynku terminowym wrześniowa seria kontraktów na fali słabego zachowania indeksów na sesji azjatyckiej wystartowała z poziomu 2 250 pkt,
0 Comments
Brak komentarzy!
You can be first to comment this post!