BPH: raport futures
Sytuacja rynkowa
W poniedziałek na rynku terminowym w Warszawie obyło się bez większych emocji. Kupujący najwyraźniej nadal wyczekiwali na reakcję globalnych rynków i przez większość sesji ograniczali się do utrzymywania czwartkowych zdobyczy. Dobra sesja w Azji została zignorowana – inwestorzy zapewne uznali, iż wysokie wzrosty w Szanghaju są spowodowane tylko odrabianiem zaległości po tygodniowej przerwie. Tymczasem na Starym Kontynencie utrzymywały się w poniedziałek neutralne nastroje i tym tropem poszedł również warszawski parkiet. Brak istotnych pozycji w kalendarium sprzyjał stagnacji. Dopiero sama końcówka notowań przyniosła nieco ożywienia i wybicie z ruchu bocznego dołem. Konsekwencją było zamknięcie na 2 410 pkt (-0,58%). Obrót wyniósł 15,4 tys., a LOP 104,9 tys. Poniedziałek w USA zakończył się lekkim wzrostem indeksów, wzrostowo przebiega również sesja w Azji, co stawia popyt przed ponowną szansą na poczynienie większych zniszczeń w szeregach niedźwiedzi. W ciągu dnia warto będzie zwrócić uwagę na dane z Chin (nowe kredyty) oraz popołudniowe wystąpienie szefa Fed przed Izbą Reprezentantów./js/
Technika
Poniedziałkowa sesja wniosła nieco niepewności w pro-popytowy obraz wykresu kontynuacyjnego. Drugi dzień z rzędu kupujący nie są w stanie przeprowadzić ataku na styczniowe maksima (2 456 pkt), co stwarza ryzyko wybudzenia strony podażowej z marazmu. Pierwszy akcent sprzedających (na razie nieśmiały) zresztą się już pojawił – chodzi o poniedziałkowe domknięcie luki hossy. Co prawda w odwodzie pozostaje jeszcze wsparcie w rejonie połowy wysokiego białego korpusu z 6 lutego, ale nie takie poziomy były łamane w niedźwiedziej kontrze z końca stycznia. Poza tym sprzedający otrzymali w prezencie dodatkowy atut w postaci dywergencji pomiędzy RSI a Composite Index. Wszystko razem przemawia za chwilowym przejęciem inicjatywy przez podaż. Chwilowym gdyż cały czas spadający ADX nie premiuje żadnej ze stron rynku./js/
BM BPH
Może to Ci się spodoba
BPH: raport futures
Sesja W piątek notowania kontraktów terminowych wystartowały na plusie z poziomu 2 342 pkt. W pierwszej godzinie handlu ustanowiono dzienne maksimum kursu na 2 344 pkt, po czym rozpoczęła się
Przed polską giełdą trudne czasy. Wpływ na notowania będą miały czynniki zewnętrzne
Wprowadzany podatek bankowy, niezniesiony podatek od kopalin, ratowanie polskiego górnictwa przez sektor energetyczny, a także mocno niepewna koniunktura w Chinach i coraz wyższe wymagania wobec giełdowych firm będą w najbliższych latach szkodzić spółkom z GPW
KOV: szansa dla popytu
Wczorajsze mocne wzrosty oraz utworzona dzięki temu luka wzrostowa, dały szybką poprawę sytuacji, które obecnie przekłada się na krótkoterminową przewagę popytu. Podczas dzisiejszej sesji widoczny jest powrót do wsparcia przy

0 Comments
Brak komentarzy!
You can be first to comment this post!