Bezrobocie w USA najniższe od 2008 roku
Zgodnie z przewidywaniami ekonomistów, koniec tygodnia na rynku walutowym upłynął pod znakiem dalszej aprecjacji amerykańskiej waluty. Dobre dane napływające z tamtejszego rynku pracy – gdzie we wrześniu stopa bezrobocia spadła do najniższego poziomu od lipca 2008 roku (5.9%), natomiast liczba miejsc pracy w sektorze pozarolniczym wzrosła o 248K – przyczyniły się do znaczącego umocnienia wartości dolara w stosunku do większości walut, w tym także polskiego złotego.
USD/PLN
Źródło: Saxo Bank
Spekulacje na temat możliwości odpływu kapitału do Stanów Zjednoczonych wpłynęły również na wzrost rentowności obligacji. Wiele wskazuje na to, że nad Wisłą trend ten zostanie utrzymany aż do – zaplanowanego na środę – posiedzenia RPP, podczas którego zostanie podjęta decyzja o przyszłości polityki monetarnej. Jak wynika z ankiety przeprowadzonej przez agencję Reutera, większość analityków spodziewa się obniżki stóp procentowych o 25 – 50 punktów bazowych.
Ze względu na niewielką ilość publikacji makroekonomicznych, dzisiejsza sesja powinna upłynąć dosyć spokojnie. Rano poznaliśmy informacje o dynamice zamówień w niemieckim przemyśle (-5.7% m/m) oraz wysokości indeksu Sentix (-13.7 pkt). Popołudniu uwagę inwestorów przyciągnie natomiast przemówienie Janet Yellen.
dr Maciej Jędrzejak, Dyrektor Zarządzający Saxo Bank Polska
Może to Ci się spodoba
Poranny komentarz giełdowy – silne wzrosty w Azji, nowe rekordy na Wall Street
Mimo tego, że rynki finansowe żyją dzisiaj posiedzeniem Europejskiego Banku Centralnego, które w dużym stopniu może wpłynąć na dalsze notowania europejskich indeksów to na pozostałych giełdach także dzieje się sporo.
Największy od lat popyt na zagraniczne dewizy w Rosji
Nad ranem pojawiły się informacje z rosyjskiego Banku Centralnego w, których czytamy, że w wyniku ostatnich wydarzeń w regionie (m.in. zaangażowanie Rosji w konflikt na Ukrainie) popyt na zagraniczne waluty
Panika na rynku złota
W USA w poniedziałek niedźwiedzia reakcja rynków europejskich na publikację gorszych od oczekiwań chińskich raportów makro przed sesją szkodziły rynkowi kontraktów terminowych. Przypomnijmy, że w Chinach PKB wzrósł o 7,7
