Analiza poranna Forex: EUR/USD
Poprzedni tydzień na rynkach finansowych możemy zaliczyć do bardzo ciekawych. Ci, którzy oczekiwali korekty po ogromnym osłabieniu jena, w końcu się jej doczekali. USDJPY zaczynając tydzień powyżej poziomu 97.00, zakończył go nieco powyżej 94.00. Takiej zmienności na japońskim rynku (zarówno długu jak i akcyjnym) nie mieliśmy od 2011 roku. Rentowności 10 letnich JGB nadal znajdują się blisko swoich lokalnych maksimów, powyżej 0.80. Inwestorzy mając taki obraz oczekiwali dodatkowych działań ze strony Banku Japonii, którego nieskoordynowany skup aktywów w pewnym sensie jest winowajcą obecnej sytuacji. BoJ postanowił jednak zaczekać, a inwestorzy instytucjonalni zamykać w związku z tym swoje pozycje carry (środki pożyczane w jenach były lokowane w bezpieczne aktywa dające relatywnie wyższą stopę zwrotu). Końca korekty na parach jenowych należy szukać wraz z uspokojeniem sytuacji na japońskim rynku długu oraz akcji.
Do ważniejszych danych makro, które miały wpływ na rynek, możemy zaliczyć czwartkową sprzedaż detaliczną w USA. Chociaż odczyt był lepszy od oczekiwań (0.6% vs 0.4% m/m), rynek uznał, że jest to zdecydowanie zbyt słaby odczyt, aby utwierdzić FOMC o słuszności posunięcia w postaci wycofania QE. Dolar stracił zatem w skali całego tygodnia praktycznie do wszystkich walut. Dodatkowo, piątkowy odczyt wskaźnika nastroju amerykańskich konsumentów (UoM) nie potwierdził pozytywnego sentymentu, ale trzeba pamiętać, że wskaźnik ten znajdował się już na bardzo wysokich poziomach.
W tym tygodniu cała uwaga skupi się na Benie Bernanke, który po decyzji FOMC (środa) pojawi się na konferencji prasowej. Szef FED będzie musiał uważać na każde słowo, gdyż inwestorzy wypatrują wskazówek odnośnie decyzji o QExit. Prawdopodobnie Bernanke przypomni, że dane makro będą kluczowe, a QE będzie wycofywany stopniowo w odpowiednim czasie. Należy podkreślić, jakie konsekwencje niesie wycofanie QE. Pierwsza faza to oczywiście zaprzestanie skupowania papierów skarbowych i MBS. W pewnym momencie FED będzie musiał jednak zadbać o swój bilans i pozbyć się papierów które na potęgę skupował z rynku. Właśnie tej fazy najbardziej obawiają się inwestorzy na rynkach finansowych.
W tym tygodniu swoje decyzje ogłaszać będzie także SNB i Norges Bank (czwartek), Bank Centralny Turcji i RPA (wtorek). Żaden z wymienionych Banków nie zmieni prawdopodobnie swojego podejścia do polityki monetarnej, pozostawiając tym samym stopy procentowe na obecnych poziomach.
Dzisiaj rozpoczyna się szczyt G8 w Północnej Irlandii. Najważniejsze poruszane kwestie zawarte w agendzie to globalny wzrost gospodarczy i tworzenie nowych miejsc pracy. Nie zabraknie na pewno dyskusji odnośnie amerykańskiego QE i skutków jego wycofania dla globalnych rynków finansowych.
Kalendarz makro tradycyjnie w poniedziałek nie obfituje w ważne odczyty. Warto jednak zwrócić uwagę na wskaźnik EmpireState dla przemysłu, chociażby w kontekście ostatniego odczytu ISM poniżej 50 pkt.
Dominik Rożko, Dom Inwestycyjny BRE Banku, Zespół BRE FOREX ECN
Może to Ci się spodoba
Niska zmienność na EUR/USD i podbicie EUR/CHF
Początek tygodnia nie przyniósł mocniejszych ruchów cenowych na głównych parach walutowych. Bazowe zestawienie (eurodolar) poruszało się w ograniczonym zakresie wahań, czego nie zmieniły nawet poranne generalnie słabsze dane ze Strefy
EUR/USD: sytuacja techniczna
Na wczorajszej sesji kurs eurodolara tylko w początkowej fazie handlu kontynuował poprzedni ruch spadkowy. To co szczególnie widać na wykresie to obrona i odbicie od wsparcia w postaci poprzednich szczytów
GBPUSD: nad ważnym wsparciem
Kabel po przebiciu niebieskiej linii wspierającej korektę w średnim terminie, powrócił do spadków, jaki ciążą nad tą parą od początku roku. Obecnie cena znajduje się w dosyć mało komfortowym położeniu
