Analiza Forex: AUD/USD
Wtorek przynosi powrót obaw o politykę Fed. Kolejny dzień z rzędu traciły światowe giełdy. Tym razem euro nieco zyskało, podczas gdy na sile stracił dolar. Nie publikowano wczoraj znaczących danych makro.
Pomimo braku publikacji, inwestorzy nie próżnowali, myśląc już o nadchodzących publikacjach z USA. Pierwsza z nich będzie miała miejsce już dziś – raport ADP. Jest on często świetnym prognostykiem przed danymi o ilości nowych miejsc w sektorze pozarolniczym – czyli danych Nonfarm Payroll. Te publikowane będą w piątek. Im lepsze dane, tym większa szansa na to, iż Fed zacznie kończyć swój program QE3. Tego właśnie obawiają się inwestorzy, szczególnie z rynków akcji.
Raport ADP to jednak nie jedyna publikacja dzisiejszego dnia. Przez cały dzień, od rana, publikowane będą indeksy PMI dla sektora usług – dla gospodarek Włoch, Francji, Niemiec ale też Wielkiej Brytanii. O 16 czeka nas też decyzja Banku Kanady w sprawie stóp procentowych, a wieczorem publikacja Beżowej Księgi.
Wczorajsze spadki na rynku AUD/USD musiały pozbawić nadziei tych inwestorów, którzy oczekiwali szybkiego powrotu do wzrostów. Dolar australijski mocno dziś traci i nieubłaganie zmierza w kierunku wsparcia na 0.89. Tam też biegnie środkowa linia kanału spadkowego, więc można liczyć na jakieś odbicie w tym miejscu. Wskaźnik RSI nie daje na razie szans na odbicie w górę. Oporem będzie poziom 0.9150, a następnie obszar przed wysokością 0.95.
Sylwester Majewski
Forex-Desk
Może to Ci się spodoba
Analiza Forex: USD/CHF
Jednak stało się – Fed podjął decyzję o zwijaniu programu skupu obligacji. Dolar po początkowych spadkach poszybował w górę. Zyskiwały też giełdy amerykańskie, notując nowe rekordy. Dokładnie wczoraj rano napisałem
Analiza Forex: Ropa
Najbardziej oczekiwane wydarzenie tego tygodnia nie wywołało chyba adekwatnej reakcji rynków. Giełdy w USA po chwilowym zachwycie powróciły do punktu wyjścia. Euro zyskiwało na sile, a dolar tracił na wartości.
Wraca polityczna presja na euro – Raport dzienny FX
Agencje podchwyciły wczorajszą wypowiedź szefa Airbusa, który stwierdził, że Europejski Bank Centralny powinien podjąć stosowne działania zmierzające do osłabienia euro o 10 proc., czyli do poziomów 1,20-1,25 w przypadku EUR/USD.
