Analiza Forex: EUR/GBP
Ani publikacje makroekonomiczne ani posiedzenia banków centralnych nie były w stanie poruszyć wczoraj rynków. Inwestorzy czekali na dzisiejsze dane z USA. Powróciły spadki na polskim parkiecie giełdowym.
Publikacje z Niemiec, dotyczące produkcji przemysłowej, okazały się lepsze od prognoz, przynosząc w listopadzie wzrost na poziomie 1.9%. Dużo ważniejsze miały być decyzje Banku Anglii oraz Europejskiego Banku Centralnego. Jednak tu również brak zmian w polityce monetarnej nie mógł zaskoczyć uczestników rynku. EBC zapowiedział utrzymanie akomodacyjnej polityki, a nawet podjęcie „dalszych działań, jeśli zajdzie taka potrzeba”. Również i Bank Anglii nie zmienił parametrów swej polityki.
Na godzinę 14:30 zaplanowana jest dziś publikacja wyczekiwanych informacji z amerykańskiego rynku pracy. Najważniejsze będą zmiany w ilości nowych miejsc pracy, w sektorze pozarolniczym. Oczekuje się wyniku na poziomie 196 000 nowych miejsc. We wcześniejszych godzinach poznamy również informacje o produkcji przemysłowej w Wielkiej Brytanii i PKB w strefie euro.
Po nieudanym, grudniowym ataku na poziom 0.85, rynek EUR/GBP powrócił do spadków. Ruch odbywa się wewnątrz kanału spadkowego, a jego celem wydaje się być obszar 0.80-0.81. Dopiero tam znajduje się pierwsze, poważne wsparcie. Pierwszy opór mamy natomiast na 0.84. Wzrost powyżej tej bariery będzie pozytywnym dla byków znakiem.
Sylwester Majewski
Forex-Desk
Może to Ci się spodoba
Przegląd poranny 19 sierpnia
Sesja Amerykańska: W trakcie sesji w USA eurodolar zniżkował z okolic 1,3386 USD do zakresu 1,3352 USD. Spadek wyceny euro miał miejsce na większości par walutowych związanych z wyceną wspólnej
Analiza Forex: USD/CAD
Opublikowane wczoraj dane z USA oraz wypowiedzi ze strony EBC nieco wywróciły nastroje rynkowe. Dolar nieznacznie tracił na sile w czwartek. Zyskiwały amerykańskie giełdy oraz rynek ropy. Nie dalej jak
Wartość dolara w rejonie półrocznego maksimum – raport dzienny FX
Poprzedni tydzień był wyjątkowo udany dla amerykańskiego dolara. US Dollar Index zakończył go na poziomie 81,14 pkt. – najwyższym od początku lutego br. W poniedziałek optymizm inwestorów nie jest już
