NZD/CAD: Odreagowanie w USA
Po jednodniowym odpoczynku wynikającym z zainteresowania Fed, rynki powróciły w czwartek do kwestii negocjacji budżetowych. Pojawiła się nadzieja na wypracowanie kompromisu. Zyskały na tym giełdy, a straciły rynki stroniące od ryzyka.
Wśród inwestorów ponownie zagościł optymizm, przekładając się na wyższe apetyty na ryzyko. Republikanie wystąpili z ofertą porozumienia, co wstępnie prezydent Obama przyjął z entuzjazmem. Choć szczegóły oferty nie były wtedy znane, sama zapowiedź wystarczyła do wywołania wzrostów na parkietach giełdowych – amerykańskie indeksy zyskały ponad 2%. Traciły na tym naturalnie rynki uważane za bezpieczne, czyli choćby złoto czy srebro. Ostatecznie Obama odrzucił propozycję wydłużenia okresu zdolności zaciągania długu o 6 tygodni, jednak sam fakt odbywanych rozmów ciągle widziany jest jako postęp.
Doniesienia z USA przyćmiły wcześniejsze wydarzenia, w tym posiedzenie Banku Anglii. Podstawowe parametry polityki – czyli stopy oraz wielkość skupu aktywów – nie uległy zmianie. Natomiast dane z USA okazały się rozczarowujące – ilość nowych wniosków o zasiłek wzrosła o 374 000, czyli o 64 000 więcej niż się spodziewano. Dziś z istotnych danych warto pamiętać o indeksie Uniwersytetu Michigan z godziny 15:55. Możliwe jest również, iż wieczorem ponownie dojdzie do rozmów w USA.
Próba ataku na szczyty ma aktualnie miejsce na wykresie NZD/CAD. Opór zlokalizowany jest w obszarze 0.87-0.88. Na kupujących czeka tam jednak nie tylko ta bariera podażowa, ale też środkowa linia kanału wzrostowego. Jest to więc idealne miejsce do zakończenia impulsu wzrostowego. Czy oznacza to spadki? Do tego potrzebne będzie wyraźne zejście poniżej poziomu 0.85. Jeśli jednak rynek mocno przebije się górą, to będzie miał otwartą drogę w kierunku 0.90, gdzie znajdują się szczyty z 2005 roku.
Sylwester Majewski
Forex-Desk
Może to Ci się spodoba
SEK w dół po decyzji Riksbanku
Zgodnie z wczorajszym wpisem tematem dnia na koronie szwedzkiej jest dość zaskakująca decyzja ze strony Riksbanku o obcięciu stóp do poziomu 0,00%. Wczoraj sygnalizowałem, iż część rynku obawiała się takiego
Próba odreagowania ze strefy wsparcia na GBP/USD
Wczorajsze, lepsze dane z gospodarki brytyjskiej stały się doskonałym pretekstem do próby rozegrania mocniejszego funta i odreagowania ze wspominanej wcześniej strefy wsparcia na GBP/USD. Zakres 1,56-1,5750 USD stanowi na parze
EUR/USD: wsparcia i opory
Najbliższe wsparcia: 1,3740; 1,3720; 1,3670 Najbliższe opory: 1,3795 – 1,3800; 1,3830; 1,3900 StockOne
