Analiza Forex: USD/PLN
W oczekiwaniu na raport FED i Bernanke, rynki pozycjonowały się już wczoraj. Przecena dotknęła dolara amerykańskiego. Mogło być pewnie gorzej, jednak umocnienie euro nieco utemperowały słabsze dane z Niemiec.
Zacznijmy od tego co dopiero będzie. Szybkimi krokami dotarliśmy bowiem do najważniejszego dnia w tym tygodniu. O godzinie 14:30 poznamy raport z ostatniego posiedzenia Fed. Natomiast o 16:00 przemawiać przed komisją izby reprezentantów będzie Ben Bernanke. Inwestorzy ponownie wyczekiwać będą wskazówek co do tego, kiedy program QE3 mógłby być redukowany. Można oczekiwać, iż dzisiejszy dzień ma potencjał do wygenerowania ciekawych ruchów na rynku walutowym. Jakby tego było mało, o 16:00 poznamy decyzję Banku Kanady w sprawie stóp procentowych.
Z danych wczorajszych warto odnotować pogorszenie nastrojów w Niemczech. Indeks instytutu ZEW spadł do poziomu 36.3, wbrew oczekiwanym 39.6. Pamiętajmy, że drogi EBC i FED mogą się rozmijać już niebawem. W Polsce tymczasem dowiedzieliśmy się, że w budżecie państwa może zabraknąć 24 mld. Zawieszone mają zostać progi ostrożnościowe(50% PKB). Teoretycznie sytuacja fatalna – na złotym jednak było spokojnie.
Wczorajsze załamanie na rynku USD/PLN oddaliło szansę na kontynuację wzrostów. Jeśli dolar szybko nie powróci ponad 3.3, to zgodnie z teorią powinien zmierzać w kierunku 3.20. Tam też rysuje się dla niego jakieś wsparcie. Oporem pozostaje poziom 3.3. Wskaźnik RSI, znajdując się na linii wsparcia, sugeruje możliwość odbicia w górę z obecnych poziomów.
Sylwester Majewski
Forex-Desk
Może to Ci się spodoba
Złoty odrobi straty
Od rana wspólna waluta lekko zyskuje wobec amerykańskiego dolara. Kurs EUR/USD wzrasta do 1,2940. Wczoraj kurs EUR/PLN wzrósł do 4,21, tym samym odnotował najwyższy poziom od prawie czterech miesięcy. Notowania
EUR/USD: sytuacja techniczna
Pomimo ostatnich prób realizacji wybicia kurs eurodolara nadal utrzymuje się w konsolidacji wyznaczonej pomiędzy poziomami 1,3570 – 1,3650. Wczoraj rynek dotarł do poziomu 1,3550 co stanowi teraz dodatkowe wsparcie techniczne.
EUR/GBP cały czas w trendzie spadkowym
Kombinacja czynników makro nadal sprzyja spadkom na tej parze. Zmienić, chociaż raczej w postaci większej korekty, a nie zmiany trendu mogłaby dopiero seria danych sugerujących, że Bank Anglii nie podniesie
