Bernanke utrzymuje status quo
Napięcie związane z wczorajszym oświadczeniem FOMC, a następnie wystąpieniem przewodniczącego Fed, powstrzymało inwestorów handlujących EUR/USD od zdecydowanych ruchów. Dopiero po konferencji Bena Bernanke nastroje w stosunku do dolara amerykańskiego nabrały zdecydowanie byczego charakteru kosztem euro. Rynki przyzwyczajone do interwencji i aktywnej polityki monetarnej Fed zakładającej m.in masowe skupowanie aktywów, zostały uspokojone przez potwierdzenie utrzymania statusu quo obecnej sytuacji. Oznacza to tyle, że wzmożone spekulacje medialne, plotki, badania ekspertów oraz liczne śledztwa dziennikarskie nie miały większego znaczenie i zostały brutalnie ucięte. Istotnym wydarzeniem podczas wczorajszej sesji było również posiedzenie BoE, na którym utrzymano stopy procentowe na poziomie 0.5%. W opublikowanych „minutkach” Bank Anglii zauważył poprawę na światowych rynkach, ale podkreśla, że znaczący wzrost gospodarczy jest niemożliwy do przewidzenia.
Dzisiejsza sesja zapowiada się niezwykle interesująco. Już w nocy spłynęły z Nowej Zelandii dane na temat dynamiki PKB, która w tym kwartale wyniosła 0.3%,co było wynikiem gorszym od spodziewanych. Po południu uwaga inwestorów skupi się ponownie na informacjach płynących z USA, gdzie opublikowane zostaną istotne dane o rynku pracy i nieruchomości. Warto mieć się na baczności.
dr Maciej Jędrzejak
Może to Ci się spodoba
Znikają podstawowe korelacje
W USA byki stały w czwartek przed piątą próbą podniesienie indeksów. Przed rozpoczęciem sesji skupiano się na wypowiedziach szefa ECB oraz na danych makro. To pierwsze osłabiło dolara (plus dla
Pracownicy z Ukrainy coraz ważniejsi dla polskiego rynku pracy
Dziennie tylko przez Dworzec Zachodni przybywa do pracy w Polsce blisko 4 tys. Ukraińców. W 2016 roku pracowało ich w naszym kraju ponad 1,2 mln, a ich liczba wciąż dynamicznie rośnie. Z roku
Poranny komentarz giełdowy – spadki w Azji, Rosji i Europie
Poranek na giełdach przynosi zdecydowanie jednoznaczny kierunek na większości obecnie otwartych parkietów. Indeksy w Azji po dość płaskiej i przerywanej tajfunem sesji przez większość czasu, w ostatniej godzinie handlu zeszły