Analiza Forex: USD/CAD
Pierwszy dzień handlu nowego tygodnia minął dość spokojnie. Sytuacja na rynkach giełdowych była różnorodna, ze wzrostami w przypadku Polski. Rynkom walutowym wyraźnie brakowało dynamiki. Tracił na sile rynek ropy.
Najwyraźniej ruchy jakie odbywały się w ubiegłym tygodniu nieco zdusiły potencjał rynków walutowych. Zmiany na forexie były niewielkie. Z opublikowanej ankiety Reutersa wynika, iż większość inwestorów nie spodziewa się wprowadzenia ujemnych stóp procentowych. Wcześniej jeden z członków EBC, Ignazio Visco, stwierdził jednak, iż bank jest technicznie przygotowany na taki ruch.
Dziś opublikowanych zostanie sporo danych makroekonomicznych, z których najważniejsze to zapewne dane o produkcji przemysłowej w strefie euro oraz odczyt indeksu ZEW z Niemiec. W obu przypadkach wyniki poznamy o 11:00. W godzinach popołudniowych spodziewać się można wystąpienia Jorga Asmussena, członka EBC.
Kolejnym rynkiem, obok AUD/USD, zmagającym się z poziomem parytetu jest USD/CAD. Na wykresie tej pary nie doszło jednak do bezpośredniego kontaktu z tym poziomem, gdyż zadziałała linia trendu wzrostowego. Kontakt nadal jest jednak możliwy, gdyż wskaźnik RSI nie wydostał się jeszcze z trendu spadkowego. Kluczowe wsparcia mamy na 1.00, 0.9950 oraz dalej na 0.9830. Opór natomiast na 1.02 i 1.03. Walka zapowiada się ciekawie, gdyż argumenty na swoją korzyść mają obie strony – zarówno byki jak i niedźwiedzie
Sylwester Majewski
Forex-Desk
Może to Ci się spodoba
Funt w dół po sygnałach z BoE
W trakcie dzisiejszej sesji obserwujemy spadek wyceny brytyjskiego funta na rynku ponieważ wypowiedzi prezesa Banku Anglii Marka Carneya nie wsparły oczekiwań szybszej podwyżki stóp procentowych. Decydent z BoE jego zastępca
Przegląd poranny 22 września
Sesja Amerykańska: Handel podczas sesji w USA charakteryzował się niską aktywnością inwestorów na rynku walutowym. Główna para bazowa (Eurodolar) oscylowała w zakresie 1,2876 – 1,2830 USD. Podobnie przedstawiała się sytuacja
Korekta na dolarze przed komunikatem FED – Raport dzienny FX
Kolejny w ostatnich dniach artykuł wpływowego komentatora Jona Hilsenratha w Wall Street Journal, tym razem stał się pretekstem do osłabienia notowań dolara, co obserwowaliśmy wczoraj wieczorem. Przypomnijmy, że pierwszy materiał
