Komentarz PLN: Dane z Niemiec zaszkodziły PLN, CPI w kalendarzu
Środowy, poranny handel na rynku PLN przynosi kontynuację wczorajszego lekkiego osłabienia polskiej waluty. Złoty wyceniany jest przez rynek następująco: 4,2025 PLN za euro, 3,3229 PLN względem dolara amerykańskiego oraz 3,4799 PLN wobec franka szwajcarskiego. Rentowności polskiego długu spadły do 2,617% w przypadku papierów 10-letnich.
Ostatnie kilkanaście godzin handlu na rynku złotego przyniosło, sygnalizowany przeze mnie wcześniej scenariusz, lekkiego osłabienia PLN. Poza kontynuacją ruchu w ramach sygnału technicznego sprzedający polską walutę otrzymali wsparcie w postaci słabszych danych z niemieckiego gospodarki. Wpierw indeks ZEW spadł, aż do poziomu -3,6 pkt. (wobec oczek. 1pkt.), a następnie Rząd Niemiec obniżył prognozę wzrostu niemieckiej gospodarki na 2014 i 2015 do odpowiednio 1,2% i 1,3%. Poza faktem, iż wydarzenia te znalazły szybkie odzwierciedlenie w kwotowaniach eurodolara to tradycyjnie odebrane zostały jako negatywny sygnał dla polskiej gospodarki w konsekwencji wywierając dodatkową presję na złotego. Dodatkowo wczorajsze dane dot. deficytu obrotów bieżących za sierpień okazały się być negatywną niespodzianką dla rynku (-986 mln EUR). Dane te traktować można jako potwierdzenie słabości eksportu i generalnego spadku koniunktury w zakresie handlu zagranicznego. Z drugiej strony, w kontraście do słabości PLN, obserwujemy umocnienie polskiego długu, gdzie inwestorzy „grają” pod kolejną obniżkę stóp procentowych w listopadzie.
W trakcie dzisiejszej sesji poznamy dane dot. inflacji (a właściwie deflacji) za wrzesień. Rynek spodziewa się wskazania na poziomie -0,4% r/r wobec -0,3% r/r uprzednio. Dane te mogą mieć mniejsze znaczenie niż analogiczne odczyty w poprzednich miesiącach, gdyż RPP zareagowała decydując się na obniżki stóp w październiku. W konsekwencji, najprawdopodobniej, jedynie wyraźnie niższe wskazanie mogłoby zostać odebrane jako czynnik wspierający mocniejszy ruch na stopach (25-50pb.) w listopadzie.
Z rynkowego punktu widzenia obserwujemy realizację pro-wzrostowych układów na parach EUR/PLN oraz CHF/PLN. Trendy spadkowe obserwowane w ostatnich tygodniach zostały zanegowane i najprawdopodobniej będziemy świadkami ponownego testu okolic oporów 4,22 PLN za euro oraz 3,50 PLN wobec CHF. Co ciekawe, z uwagi na układ na szerokim rynku, USD/PLN w dalszym ciągu pozostaje wyraźnie poniżej kluczowego oporu na 3,35 USD/PLN.
Konrad Ryczko
Analityk
Makler Papierów Wartościowych
Może to Ci się spodoba
MFW tnie prognozy
Międzynarodowy Fundusz Walutowy obniżył prognozę wzrostu dla globalnej gospodarki na ten rok z 3,5 do 3,3%. Na rynku nie widać reakcji na tę publikację, choć… i tak może ona być
W USA lekceważą zagrożenia – Europejczycy się boją
W USA w środę kalendarium znowu było puste, ale nastroje od rana psuło zachowanie giełd azjatyckich i europejskich. Niedźwiedzie zdecydowanie panowały na tych parkietach. O powodach niżej. Amerykanie nadal jednak
Komentarz PLN: Sytuacja na wschodzie „pogrąża” złotego
Piątkowy, poranny handel na rynku złotego przynosi próbę kontynuacji spadków na wycenie polskiej waluty. Złoty wyceniany jest przez rynek następująco: 4,2192 PLN za euro, 3,1561 PLN wobec dolara amerykańskiego oraz



0 Comments
Brak komentarzy!
You can be first to comment this post!