Dolar najmocniejszy od czterech lat
Początek tygodnia na rynku walutowym został zdominowany przez wiadomości napływające ze Stanów Zjednoczonych. Dobre informacje docierające z tamtejszego rynku pracy oraz towarzyszące im spekulacje na temat terminu podwyżki stóp procentowych przyczyniły się do wzrostu indeksu amerykańskiego dolara – obrazującego jego wartość względem pozostałych głównych walut – do najwyższego poziomu od ostatnich czterech lat. Wiele wskazuje na to, że w najbliższym czasie trend wzrostowy może zostać podtrzymany. Kluczowe znaczenie będę miały jednak informacje dotyczące przyszłości polityki monetarnej Fed. Nie bez znaczenia dla sytuacji głównej pary walutowej pozostaną także kolejne działania ECB. Jak wynika z ankiety przeprowadzonej przez agencje Reutera, większość analityków spodziewa się, że Mario Draghi – w ramach rozpoczynającego się w październiku programu skupu obligacji zabezpieczonych aktywami – zdecyduje się na zakup tzw. ABS-ów za kwotę 200 mld euro.
Podczas dzisiejszej sesji uwagę inwestorów po obu stronach Oceanu przyciągną informacje o wysokości wskaźnika zaufania konsumentów Conference Board (prognoza 92.5 pkt) oraz dynamiki indeksu S&P/Case-Shiller (prognoza 7.5% r/r) obrazującego zmiany cen nieruchomości w dwudziestu amerykańskich metropoliach.
dr Maciej Jędrzejak, Dyrektor Zarządzający Saxo Bank Polska
Może to Ci się spodoba
Poranny komentarz walutowy – Szkocja dokonała wyboru
Ostatnie tygodnie były prawdziwą huśtawką nastrojów dla inwestorów na parach z funtem, który raz tracił, a raz zyskiwał z uwagi na rosnący niepokój związany z referendum niepodległościowym w Szkocji. Dalsze
Najwięcej przelewów do Polski pochodzi od osób pracujących w Wielkiej Brytanii i Norwegii
Emigranci zarobkowi wysyłają kwartalnie do Polski ok. 4,3 mld zł. Większość przelewów wychodzi z Wielkiej Brytanii oraz Norwegii. Przeciętna wartość zlecenia z Wysp wynosi 250 funtów. Przebywający w Norwegii Polacy są hojniejsi i wysyłają do
Młodzi ludzie sceptycznie nastawieni do tradycyjnych form reklamy
Młodzi konsumenci, czyli przedstawiciele pokolenia millenialsów i pokolenia Z, są odporni na tradycyjne formy reklamy, wyczuleni na fałszywe przekazy i postrzegają świat inaczej, niż poprzednie generacje. Dotarcie do nich i zbudowanie ich zaangażowania