Deprecjacja hrywny
Początek tygodnia na rynku walutowym został zdominowany przez wiadomości docierające zza Bugu. Jak wynika z informacji opublikowanych przez serwis Business Insider, Ukraina zmaga się obecnie nie tylko z groźbą utraty kolejnych regionów, ale także coraz poważniejszymi problemami ekonomicznymi. Nie ulega wątpliwości, że zerwanie stosunków handlowych z Rosją w negatywny sposób odbiło się na tamtejszej gospodarce, powodując spadek eksportu o ponad 19% r/r. Utrzymujące się napięcie geopolityczne oraz eskalacja konfliktu doprowadziły też do znacznego osłabienia wartości ukraińskiej waluty. Wiele wskazuje na to, że dalszej deprecjacji hrywny będzie sprzyjała również – sięgająca aktualnie rekordowo wysokiego poziomu 14% – inflacja. Zdaniem ekonomistów, jeśli sytuacja na Wschodzie nie ulegnie w najbliższym czasie poprawie, to PKB Ukrainy wyniesie w tym roku
-8% r/r, natomiast dług publiczny wzrośnie o co najmniej 70%.
Największy wpływ na przebieg dzisiejszej sesji będzie miała publikacja przemysłowych oraz usługowych indeksów PMI dla największych światowych gospodarek. Popołudniu, uwagę inwestorów zza Oceanu przyciągną także informacje na temat wysokości indeksu Fed z Richmond (prognoza 12 pkt) oraz szereg wystąpień przedstawicieli Rezerwy Federalnej.
dr Maciej Jędrzejak, Dyrektor Zarządzający Saxo Bank Polska
Może to Ci się spodoba
Komentarz PLN: Czterogłos z RPP, złoty stabilny
Poranny, wtorkowy handel na rynku złotego przebiega pod znakiem stabilizacji po wczorajszym lekkim osłabieniu wyceny polskiej waluty. Złoty kwotowany jest na rynku następująco: 4,1590 PLN za euro, 3,3773 PLN wobec
Raport dzienny Forex
W kontekście słabszych odczytów ISM dla przemysłu w ostatnich miesiącach, publikowane dzisiaj o godz. 15:15 dane nt. dynamiki produkcji przemysłowej w maju, mogą okazać się kluczowe. Wczorajsze odczyty cotygodniowego bezrobocia
Poranny komentarz walutowy – ujemna stopa depozytowa od dziś
Zgodnie z decyzją Europejskiego Banku Centralnego z 5 czerwca od dziś wchodzi w życie ujemna stopa depozytowa. Jak wiemy będzie ona wynosić -0,1%. Jednak najważniejsza jest reakcja banków, którą poznamy