S&P 500 bije kolejne rekordy

S&P 500 bije kolejne rekordy

Czwartkowa sesja upłynęła pod znakiem kolejnych wzrostów na Wall Street wywołanych dobrymi wiadomościami napływającymi z amerykańskiego rynku pracy. Jak wynika z danych opublikowanych przez tamtejszy urząd statystyczny, liczba złożonych wniosków o zasiłki dla bezrobotnych spadła w ostatnim tygodniu z 312K do 298K, podczas gdy rynkowy konsensus kształtował się na poziomie 300K. Lepsze od prognozowanych okazały się także informacje o wysokości wskaźnika Fed z Filadelfii (28 pkt) oraz dane na temat przemysłowego indeksu PMI, który w sierpniu wyniósł 58 pkt wobec 55.8 pkt w lipcu. W efekcie, wczorajsza sesja zakończyła się wzrostem indeksu S&P 500 o 0.3%, do najwyższego poziomu w historii wynoszącego 1992.38 pkt. W górę poszły także dwa pozostałe główne indeksy: Dow Jones zyskał 0.36%, natomiast Nasdaq Composite – 0.12%.

Podczas dzisiejszej sesji uwaga inwestorów po obu stronach Oceanu zostanie zdominowana przez popołudniowe wystąpienia Janet Yellen oraz Mario Draghiego, biorących udział w trwającym w Jackson Hole spotkaniu szefów banków centralnych. W ciągu dnia poznamy także informacje na temat dynamiki inflacji CPI (prognoza -0.1% m/m i 2.2% r/r) oraz sprzedaży detalicznej (prognoza 0.3% m/m) w Kanadzie.

 

dr Maciej Jędrzejak, Dyrektor Zarządzający Saxo Bank Polska

Previous Spadkowy tydzień na rynku złota - raport surowcowy
Next Kanadyjczyk przed danymi

Może to Ci się spodoba

Komentarze rynkowe

Saudyjczycy bawią się cenami ropy

Jak można zauważyć, od ponad dwóch miesięcy najważniejszym czynnikiem wpływającym na notowania ropy Brent i WTI są comiesięczne decyzje władz Arabii Saudyjskiej o cenach ropy w dostawach do różnych części

Komentarze rynkowe

Poranny komentarz giełdowy – tąpnięcie na Wall Street

Wczorajsza sesja na Wall Street miała bardzo interesujący przebieg. Po ustanowieniu historycznych szczytów przez S&P500 rynek zaczął gwałtownie spadać. Patrząc na wykres tego indeksu najpierw widzimy silny ruch w górę,

Komentarze rynkowe

Czekanie na FOMC

W USA już środa rozpoczęła „Fed watch”, czyli czekanie na to, co w następnym tygodniu zadecyduje FOMC. Piątek też zapowiadał się podobnie. Niespecjalnie wpływ na nastroje miały publikowane w piątek