Obiecujące dane z Wielkiej Brytanii
Czwartkowa sesja na rynkach walutowych upłynęła pod znakiem aprecjacji funta. Głównym czynnikiem zmian była przedpołudniowa publikacja brytyjskiego urzędu statystycznego dotycząca PKB, który wzrósł o 0.6% w ujęciu rocznym. Analitycy oczekiwali wartości dwukrotnie niższej. Jak twierdzą niektórzy z nich, dobry wynik może powstrzymać decyzję Bank of England o rozszerzeniu polityki luzowania ilościowego w kolejnych miesiącach oraz pozwolić szefowi Banku Mervynowi Kingowi odeprzeć argumenty o nieskuteczności podejmowanych przez niego działań.
Kluczowym wydarzeniem po południu było opublikowanie za Oceanem danych z amerykańskiego rynku pracy. Liczba zarejestrowanych nowy bezrobotnych była o 12 tysięcy niższa od prognozowanych i wyniosła 339 tysięcy osób. Pomimo poprawy sytuacji największej gospodarki świata względem poprzednich okresów, wydaje się, że Rezerwa Federalna oczekuje zdecydowanie większych zmian, by ograniczyć program skupu aktywów.
Bezsprzecznie najważniejszym punktem dzisiejszego kalendarza będzie publikacja danych dotyczących PKB Stanów Zjednoczonych. Zestawienie tych informacji z wczorajszymi doniesieniami z amerykańskiego rynku pracy oraz wskaźnikiem inflacji pozwoli wiarygodnie przewidywać ruchy Rezerwy Federalnej w kolejnych miesiącach. Wydarzenia ostatnich tygodni pokazują, że to właśnie banki centralne dyktują obecnie warunki na światowych rynkach. Niezależnie czy się to podoba inwestorom czy nie.
dr Maciej Jędrzejak
Może to Ci się spodoba
Uwaga ponownie zwrócona na USA
Ubiegły tydzień był tygodniem wyczekiwania na dane z amerykańskiego rynku pracy, a z kolei ten tydzień będzie tygodniem wyczekiwania na decyzję Kongresu Stanów Zjednoczonych odnośnie poparcia wniosku prezydenta Baracka Obamy
Minutes nie przestraszyły inwestorów
Słabsze dane, głosy zaniepokojenia w minutes Fed, to wszystko nie ma dla inwestorów w USA na razie większego znaczenia. Na Wall Street gra muzyka, na fali której indeks S&P500 wzniósł
Wall Street na maksimach wszechczasów. Czy trend będzie kontynuowany?
Na wczorajszej sesji główne indeksy rynku amerykańskiego osiągnęły maksima wszech czasów. Do Dow Jones Industrial Average dołączył również Standard and Poor’s 500, który do tej pory pozostawał w tyle stawki.
0 Comments
Brak komentarzy!
You can be first to comment this post!