Mieszane dane
Za nami najważniejsze dane z dzisiejszego dnia, czyli sprzedaż detaliczna w USA oraz cotygodniowa ilość wniosków o zasiłek dla bezrobotnych. Obie miary zaskakują negatywnie, z tym że ważniejsza jest sprzedaż. Rynek stara się reagować zgodnie z klasyczną zasadą, kiedy słabsze dane osłabiają dolara i akcje. Jest w tym jednak pewien niuans. Otóż sprzedaż za kwiecień została ostro zrewidowana do góry, co oznacza, że biorąc dwa miesiące razem, wciąż można mówić o całkiem niezłej sprzedaży, która jednak zamiast w maju, miała miejsce już w kwietniu. Co do zasady więc dane wcale nie są takie złe, na jakie wyglądają.
Łukasz Bugaj
DM BOŚ
Może to Ci się spodoba
Wzrosty na długu i na złotym, NBP wskazuje na możliwą deflację
Czwartkowy, poranny handel na rynku złotego przynosi lekkie odreagowanie wczorajszego umocnienia polskiej waluty. Złoty wyceniany jest przez inwestorów następująco: 4,1770 PLN za euro, 3,0553 PLN wobec dolara amerykańskiego oraz 3,4180
„Strzał zmienności” na F-NOTE
Sugerowany w poprzednim tygodniu impuls wzrostowy na kwotowaniach F-Note zrealizowany został podczas piątkowej sesji. Kwotowania koszyka amerykańskich obligacji dość szybko przetestowały okolice 130,06, które wskazywane były jako lokalny opór. Przed
Wzrosty na Wall Street
Środowa sesja została zdominowana przez informacje napływające zza Oceanu. Zgodnie z przewidywaniami ekonomistów, na wrześniowym posiedzeniu FOMC podjęto decyzję o ograniczeniu programu QE3 o kolejne 10 mld dolarów oraz zapowiedziano
0 Comments
Brak komentarzy!
You can be first to comment this post!