Możliwe neutralne otwarcie. Czekamy na S&P
Wall Street rosła na otwarciu, co pozwoliło odetchnąć Europie. Ale wzrostu nie udało dowieźć się do końca dnia, więc inwestorzy na Starym Kontynencie mogą być rozczarowani.
Skala tego rozczarowania nie będzie jednak znacząca, bo po pierwsze S&P zdołał wyjść na zero w końcówce sesji i tym samym nie zamknął za sobą drzwi – wciąż możliwy jest atak na nowe szczyty. Po drugie kontrakty na S&P, nieznacznie, ale jednak rosną dziś rano, co daje nadziejom na powrót zwyżek na Wall Street jakieś podstawy.
W każdym razie inwestorzy w Azji kierują się mniej więcej taką właśnie logiką. Nikkei wprawdzie stracił 0,3 proc., ale Kospi wzrósł o 0,4 proc., zaś indeks w Szanhgaju zyskał 0,3 proc. (jednak już indeks B-Shares grupujący akcje spółek, którymi mogą obracać inwestorzy zagraniczni stracił 0,4 proc.). Na pół godziny przed końcem notowań indeks w Hong Kongu zyskiwał natomiast 1,7 proc. mocno zawyżając średnią dla regionu. Hang Seng znalazł się na najwyższym poziomie od połowy stycznia.
W Europie nastroje powinny być neutralne. Z jednej strony inwestorzy mogą mieć nadzieję na pozytywny scenariusz na Wall Street, z drugiej strony nie będą też ignorowali wydarzeń we wschodniej Ukrainie. Być może właśnie Ukraina jest przyczyną wyraźnie słabszej postawy GPW na tle giełd zachodnich.
Emil Szweda, Open Finance
Może to Ci się spodoba
Sytuacja w Chinach coraz gorsza
Dzisiejsza noc przyniosła kolejną z rzędu wyprzedaż na najważniejszych giełdach w Azji. Rynkom w Chinach, Hong Kongu i Japonii ciąży oczywiście napięta sytuacja na rynku międzybankowym w Chinach, która w
CBR sięga po radykalne środki
Początek tygodnia na rynku walutowym upłynął pod znakiem dalszego osłabienia rosyjskiej waluty – podczas poniedziałkowej sesji po raz pierwszy w historii za dolara płacono ponad 60 rubli. Powodem do niepokoju
Raport walutowy
Jen stracił przez wybór Tokio na gospodarza Igrzysk Olimpijskich 2020 Waluty W piątek euro (EUR) osiągnęło najniższą wartość od sześciu miesięcy na poziomie 1.3104 wobec dolara amerykańskiego, po czym powróciło
0 Comments
Brak komentarzy!
You can be first to comment this post!