Ubezpieczyciele prześcigają się w innowacyjnych rozwiązaniach

Nowe kanały sprzedaży i obsługi klienta, automatyzacja, nowoczesne aplikacje czy sztuczna inteligencja – to innowacje, na które stawiają ubezpieczyciele, chcąc nadążyć za zmieniającym się rynkiem. Większość wpisała już rozwój innowacyjności do swojej strategii na najbliższe lata. Wymuszają to nowe pokolenia klientów – millenialsów i generacji Z, którzy oczekują prostych, szybkich produktów i innych sposobów komunikacji. Pod względem zaawansowania technologicznego na tle wysokorozwiniętych gospodarek Europy polski sektor ubezpieczeniowy ma się czym pochwalić.

– Ubezpieczyciele przygotowują się do sprostania wymaganiom nowego pokolenia millenialsów, którzy nie oczekują bezpośredniego kontaktu z ubezpieczycielem i pracy z agentem. Wykorzystują kanały cyfrowe i w przeciwieństwie do rodziców bardzo często nie mają samochodu czy mieszkania. Myślą o tym, aby mieć ubezpieczone urządzenie mobilne, profil na Facebooku czy wyjazd na wakacje. Te produkty dla młodego pokolenia muszą być dużo prostsze, często ubezpieczające na ograniczony okres – mówi agencji informacyjnej Newseria Marcin Pluta, partner zarządzający w Sollers Consulting.

Nowe technologie, rosnące oczekiwania klientów i zmiana pokoleniowa to główne czynniki, które wymuszają na branży ubezpieczeniowej zwrot ku innowacjom. Te dotyczą przede wszystkim współpracy ze start-upami, automatyzacji i robotyki, nowych sposobów sprzedaży polis, wykorzystania sztucznej inteligencji i nowoczesnych aplikacji.

– Innowacje często dotyczą też upraszczania nowych produktów i sposobów pobierania płatności. Ubezpieczyciele potrafią przeprocesować całą sprzedaż polisy automatycznie, bez wykorzystania człowieka czy agenta. Automatyzuje się również proces likwidacji szkód – w przypadku najprostszych szkód klienci mogą otrzymać automatycznie płatność na swoje konto już po kilku dniach, ponieważ system informatyczny potrafi to zrobić sam – mówi Marcin Pluta.

Chcąc nadążyć za rynkiem, sektor ubezpieczeniowy stawia też na zmiany w ofercie i obsłudze klienta, wprowadzając np. mikroubezpiecznia, mikropłatności czy możliwość zgłaszania szkód poprzez nowe kanały kontaktu. Dobrym przykładem jest Warta, która kierując się preferencjami młodego pokolenia, we wrześniu uruchomiła taką możliwość za pośrednictwem Messengera na Facebooku.

W tyle nie pozostaje też konkurencja: Uniqa i Skycash wdrożyły mikroubezpieczenia dla przypadków wykorzystania środków transportu publicznego, pokrywające również akty wandalizmu. Vienna Insurance Group zgodnie z nową strategią Agenda 2020 planuje zainwestować w Polsce w rozwój innowacji i nowych technologii nawet 100 mln zł.

Z kolei towarzystwo ubezpieczeniowe Nationale-Nederlanden uruchomiło w marcu innowacyjną platformę IT, która pozwala na szybkie wdrożenie do oferty nowych produktów oraz zaadaptowanie ich do potrzeb klientów i partnerów, na przykład banków. To duży krok w kierunku rozwijania tzw. bancassurance, czyli strategicznej współpracy ubezpieczycieli z sektorem bankowym.

– Obserwując to, co się dzieje, mamy pewne wyobrażenie przyszłości, ale nie jesteśmy w stanie na 100 proc. przewidzieć, jak będą wyglądały rynki za kilka lat. Dlatego najlepszą rzeczą, którą mogą zrobić ubezpieczyciele, to stać się bardziej elastyczni. To zarówno elastyczne platformy technologiczne, które mogą współpracować z partnerami, z nowymi kanałami dystrybucji, z innymi  technologiami, jak i elastyczność biznesowa, czyli zdolność do obserwacji rynku i reagowania na zmiany – mówi Marcin Pluta.

Ekspert i partner zarządzający Sollers Consulting ocenia, że na tle Zachodniej Europy polski sektor ubezpieczeniowy wypada bardzo dobrze pod względem innowacyjności.

– Polscy ubezpieczyciele powstawali stosunkowo niedawno, dlatego też są od początku innowacyjni. Ich systemy informatyczne powstawały albo zostały zmodernizowane już po 2000 roku, dzięki temu dużo łatwiej jest im współpracować z nowymi technologiami. Natomiast ubezpieczyciele w Europie Zachodniej mają systemy, które budowane były kilkadziesiąt lat temu. Trudno jest je wymienić – z tego powodu powstaje w Europie Zachodniej wiele start-upów, tzw. insurtechów, które adresują tę lukę w automatyzacji i przyspieszają działalności ubezpieczycieli – mówi Marcin Pluta.

Przyszłość branży ubezpieczeniowej i innowacje wdrażane przez ubezpieczycieli będą jednym z kluczowych zagadnień omawianych przez ekspertów na międzynarodowej konferencji „Innovation in Insurance”, która 4 grudnia odbędzie się w Warszawie. Tegoroczna szósta edycja konferencji będzie gościć ekspertów oraz przedstawicieli największych, globalnych firm ubezpieczeniowych.

Previous Polska firma pomaga rozwijać rolnictwo w Afryce. Coraz więcej firm dostrzega szanse rozwoju na tym rynku
Next Duży deficyt specjalistów z branży IT

Może to Ci się spodoba

Inwestowanie 0 Comments

Rośnie apetyt inwestorów na obligacje korporacyjne

Niskie stopy procentowe i minorowe nastroje na warszawskiej giełdzie powodują, że inwestorzy chętnie zwracają się w stronę aktywów obiecujących wyższe stopy zwrotu. W przypadku obligacji korporacyjnych może to być nawet 6–8 proc.

Wiadomości 0 Comments

Kursy zawodowe sposobem na pewną prace

Trudno nie zgodzić się z tym, że zakończenie studiów wcale nie gwarantuje dziś uzyskania pracy, coraz większe zainteresowanie wzbudzają więc kursy zawodowe. Ich atutem jest to, że osoby decydujące się

Wiadomości 0 Comments

Poszukiwanie pracowników przenosi się do mediów społecznościowych

Rekomendacje to coraz popularniejsze narzędzie rekruterów. W ostatnim czasie często do polecania pracy i kandydatów do pracy służą media społecznościowe, głównie Facebook. Poprzez social media najczęściej szuka się osób na stanowiska

0 Comments

Brak komentarzy!

You can be first to comment this post!