Po co wystawia się długi na sprzedaż?

Problem rosnących długów zarówno wśród osób indywidualnych, które nie regulują na bieżąco swoich zobowiązań, jak i wśród firm, które przez wiele miesięcy zalegają z zapłatą faktur za nabyte produkty i usługi, jest w Polsce coraz większy. Rośnie także zainteresowanie możliwością sprzedania długów, która sprawia, że wierzyciel ma szansę odzyskania części pieniędzy. Co jeszcze daje wystawienie długu na sprzedaż?

Korzyści z wystawienia długów do sprzedaży

Wśród kilku podstawowych korzyści wynikających z możliwości sprzedania długów innej firmie czy instytucji najważniejszą z nich jest fakt, że wierzyciel, który długo oczekiwał na to, aż jego dłużnik ureguluje płatność, będzie mógł wreszcie odzyskać część swoich pieniędzy.

Zasada sprzedaży długu jest stosunkowo prosta: firma, która czeka na spłatę zobowiązań, wystawia dług nierzetelnego dłużnika na sprzedaż, za pewien procent wartości niezapłaconej faktury. Dla przykładu, jeśli dług wynosi 5000 zł, można go sprzedać za 4000 zł i chociaż traci się część pieniędzy, to jeśli przez wiele miesięcy nie można było odzyskać nic, to nawet ta kwota okazuje się dla wielu wierzycieli zbawienna.

Z kolei strona kupująca dług posiada często profesjonalne działy windykacji i narzędzia, dzięki którym może od dłużnika odzyskać nawet całość zobowiązania, zarabiając na tym i na kosztach obsługi długu. Obie strony są dzięki temu zadowolone!

Niełatwa sztuka windykacji i chęć scedowania jej na kogoś innego

Ważnym atutem sprzedaży długu jest fakt, że większość firm mających dłużników nie posiada na etacie profesjonalnego windykatora, który zna prawo na tyle, że wie, w jaki sposób odzyskać pieniądze. Zatrudnienie takiej osoby może być również nieopłacalne, jeśli chodzi o koszty pracy i inne dodatkowe opłaty związane np. z potrzebą wystawienia wezwań do zapłaty czy rozpoczęcia procesu w sądzie.

Sztuka windykacji jest szalenie wymagająca, dlatego wierzyciele wolą częściej sprzedać czyjeś zadłużenie i mieć je z głowy, otrzymując za to część pieniędzy niż narażać się na dodatkowe wydatki. Scedowanie windykacji na tych, którzy się na tym zajęciu znają, jest często o wiele prostszym rozwiązaniem.

Giełdy długów, jako metoda odzyskania pieniędzy

Wiemy już, po co wystawia się długi na sprzedaż, więc warto przyjrzeć się temu, jak to się robi. W internecie można znaleźć tzw. giełdy długów, które są swojego rodzaju połączeniem wierzycieli z profesjonalnymi firmami windykacyjnymi.

Dług wystawia się wraz ze szczegółami całej niespłaconej historii na rynek, na którym windykatorzy mogą podbijać cenę, za jaka chcą dany „przypadek” kupić. Dla wierzyciela może to być szansa na uzyskanie nieco lepszych pieniędzy za niezapłacone faktury i tym samym możliwość sprawnego odzyskania pieniędzy.

Oczywiście, można zrezygnować z giełd długów i z zadłużeniem pójść prosto do wybranej z rynku firmy windykacyjnej, proponując jej zakup danej wierzytelności. W tym przypadku o sprzedaży decydują indywidualne ustalenia, a efektem tak samo, jak w przypadku giełdy, jest odzyskanie pieniędzy.

Więcej informacji znajdziesz na https://www.system3000.pl/

Previous Firma sprzątająca z Katowic – jak ją wybrać?
Next Rozwijaj swoją działalność poprzez drukowanie broszur

Może to Ci się spodoba

Rynek finansowy 0 Comments

Przy prywatyzacji sektora bankowego należy kierować się względami biznesowymi, a nie ideologią. Każda regulacja systemowa może negatywnie wpłynąć na branżę

Za proces prywatyzacji branży bankowej powinien odpowiadać zespół doświadczonych ekspertów, a nie względy polityczne – takie jest stanowisko Jana Krzysztofa Bieleckiego w kwestii repolonizacji sektora bankowego w Polsce. Działania na tym polu powinny

Rynek finansowy 0 Comments

Polacy coraz częściej korzystają z kart płatniczych

Polacy powoli odchodzą od gotówki, a popularność płatności zbliżeniowych i mobilnych w Polsce rośnie najszybciej w całej Europie. Wciąż jednak przy użyciu gotówki wykonywanych jest w Polsce około 80 proc. transakcji konsumenckich. W sezonie

Rynek finansowy 0 Comments

Internet najczęstszym doradcą przy podejmowaniu decyzji finansowych

Dla ponad 60 proc. Polaków internet to podstawowe źródło informacji o produktach i usługach finansowych. Dopiero na drugim miejscu znajdują się rekomendacje rodziny i znajomych oraz porady doradców finansowych. Polacy są dość ostrożni w swoich decyzjach.

0 Comments

Brak komentarzy!

You can be first to comment this post!

Zostaw odpowiedź